Dodaj do ulubionych

kolka a karmienie

29.09.05, 08:22
moja 6 tyg. coreczka ma mega kolke.Faszeruje ja wieloma specyfikami, sama
przestrzegam diety i nic.Coraz czesciej mysle o butelce.Czy wiecie moze czy
przejscie na mleko sztuczne gwarantuje ustapienie kolki?Bardzo prosze o odp.
Obserwuj wątek
    • jakw Re: kolka a karmienie 29.09.05, 10:51
      nie gwarantuje
      Może poczekaj jeszcze trochę - już niedługo kolki powinny zaczac przechodzić.
      Acha, u nas największe kolki były po ziółkach na laktację. Buraczki też nie
      działały najlepiej - a chyba wystepuja jako dozwolone w "dietach". A po
      specyfikach na kolki kolki były chyba ciut większe niż bez.
    • true_blue Re: kolka a karmienie 29.09.05, 13:03
      A to na pewno kolka? Ja przez chwile myslalam, ze maly ma kolke, a to chyba byl
      glod... A innym razem tez myslalam, ze ma gazy, a to bylo przemeczenie.
      Na same kolki to niestety nie mam rad. Podobno masowanie brzucha troche pomaga.
      Pozdr.
    • ewamariaj Re: kolka a karmienie 29.09.05, 17:46
      witam. nie przechodź na sztuczne, absolutnie. zaczekaj jeszcze troszkę. mojemu
      synkowi kolka minęła w 9 tyg. pozdrawiam
    • mama_livii Re: kolka a karmienie 29.09.05, 20:13
      szczerze mówiąc to mi przejście na sztuczne karmienie pomogło uniknąć kolki.
      Gdy moja córka była karmiona piersią to takze miała ataki kolki, mimo że ja
      starałam się unikać ryzykownych potraw. karmiłam ją do 6 tygodni potem musiałąm
      odstawić bo dostałam antybiotyk. Przyzwycziła sie do butelki od rzu. tylko musi
      być butelka antykolkowa np. z Aventu jest najlepsza. Poza tym podaje jej 4 razy
      dziennie espumisan w kropelkach i debraidat raz dziennie. Załatwia się
      prawidłowo, nie ma kolek. Jest pogodna, mniej płacze niż przy piersi , lepiej
      się najada no i ja jestem weselsza i mam więcej czasu na wszystko. Tak było u
      nas, ale u ciebie może być odwrotnie. Ja jednak chyba nie żałuje że sie tak
      złożyło że przeszłam na sztuczne mleko.Teraz jest super, karmienie nie jest
      problemem.Pozdrawiam i wszystkiego dobrego. Trzymaj się bo trudna decyzja przed
      Tobą.
    • akinom9 Re: kolka a karmienie 30.09.05, 11:51
      Nie przechodź na mieszankę !!!!Ja zrobiłam ten błąd ze starszym synem i efektem
      była 4-letnia ścisła dieta bezglutenowa i bezmleczna!!!Mega kolka to może byc
      objaw alergii lub nietolerancji pokarmowej - a uwierz to co masz teraz to nic w
      momencie przejścia na butelkę!Nam udało sie trafić do wspaniałego pediatry (ale
      dopiero w 8 miesiącu życia syna !) i dziecko w końcu sie uspokoiło....Młodszego
      synka nauczona juz doświadczeniem pomimo początkowych kłopotów- takich o jakich
      piszesz karmiłam do 2-roku życia i rozwijał sie wspaniale :)Teraz mam 2-
      miesięczn a córcie ,która też wyprawia różne brewerie- ma kolki nie
      wiadomoczemu i z czego.... ale wiem ,że to minie...
      Pozdrawiam i życze wytrwałości - poszukaj dobrego lekarza,który rozwieje Twoje
      wątpliwości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka