mama2be
26.10.05, 10:39
moja córcia po 1,5 mies walki o utrzymanie karmienia tylko piersią, nie
najadala sie,stała się nerwowa, placzliwa, nie chce jej sie ssac, pije tylko
to co płytko i musze odciagać no i niestety czasem dorobic sztucznego bo
fabryka nie daje rady przy jej apetycie.ma 4 mies, ja sciagam max 140,zwykle
120, a ona pije i 200. ponieważ nie odrzucila calkiem piersi mam kilka pytań:
-w nocy karmie z piersi
-w dzien sciagam i jak chce jeszcze to dorabiam
-chcialabym nie sciagac tylko najpierw dawac piers a potem butle ze sztucznym
ale boje sie ze ona za malo wypije i pokarm zacznie zanikac-bo po 2-3
minutach kategorycznie odmawia piersi, albo ze w efekcie tego bedzie dostawac
wiecej sztucznego niz mojego,
-czy sciaganie po karmieniu ma sens
-jak pracowac laktatorem zeby zwiekszyc produkcje mleczka?
jak to jest u was?
i prosze nie przekonujcie mnie ze mam odstatwic butle i dawac tylko piers a
laktacja sie poprawi, walczylam o to dlugo, ale moja mala za nic nie chce
ssac jak nie leci, wiec to nie wchodzi w gre.
dziekuje z gory za rady
-