szept_ciszy
28.10.05, 17:13
Tak bardzo nienawidzę tego robić, że zastanawiam sie nad przerwaniem
karmienia. Gdy moje maleństwo się budzi i wiem, że jest głodna, szlag mie
trafia, mam wtedy takie nerwy że rozwaliłabym wszystko co mnie otacza.
Tłumaczę sobie że dla tej małej iskierki najlepiej będzie gdy będzie ssać
moją pierś, że będzie zdrowa, odporna, itd... Ale to nie pomaga.
Niekiedy ściągam pokarm i daje jej z butelki, bo czasem nerwowo wysiadam :(