Dodaj do ulubionych

P.Moniko-problem z odbiciem

09.11.05, 08:45
Proszę o radę,
po krótkotrwałym kryzysie laktacyjnym mam taki "mini-nawał" mleczka,
aczkolwiek nie jest on aż taki jak w 5 dobie po porodzie.
Wycieka ono bardzo szybko w związku z czym mój 5-tygodniowy synek je szybko i
chyba łyka dużo powietrza. Największym problemem jednak jest to, że gdy po
jedzeniu wezmę go do odbicia to nie może sobie z tym poradzić (czasami odbije
ale chyba nie wszystko co trzeba). W efekcie bardzo się wierci, pręży -widać
że mu to powietrze bardzo przeszkadza, jednak nie potrafi go odbić.
Następstwem tego jest ogromne prężenie po ok. 1-1,5h po jedzeniu. Zaznaczę że
nie pomaga nawet jak zasypia po jedzeniu na moim brzuchu -odłożony z brzucha
zaczyna się zwijać:(
Próbowałam już pozycji "mleko pod górkę" jednak nie przynosi to efektu -ono
chyba wciąż za szybko płynie...
Jak można sprowokować odbicie tego zbędnego powietrza? -próbuję różnych
pozycji do odbicia i jak już wspomniałam -czasem się odbije kilka razy -jednak
widać że coś go dalej męczy. Przed nawałem pokarmu nie był ten problem aż tak
duży, więc myślę że to wina zbyt szybko płynącego mleka.
Stosuję Infacol i masaż antykolkowy.
Proszę o pomoc
Kasia
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: P.Moniko-problem z odbiciem 09.11.05, 18:41
      No cóż być może problemy znikną dopiero wtedy, gdy laktacja się unormuje i
      piersi staną się miękkie, wiotkie, takie wręcz ”sflaczałe”. Na razie
      najwyraźniej boryka się Pani z nadprodukcją. Jeśli stałe karmienie w
      pozycji ”mama na plecach dziecko na brzuszku” nie przynosi efektu to można
      próbować tuż przed karmieniem przecierać brodawkę kostką lodu czy przez minutę
      wciskać ją palcem wskazującym lekko w głąb piersi. Dziecku najwyraźniej ulgę
      przynosi leżenie na brzuszku, więc to bym przede wszystkim stosowała - niech
      sobie poleży trochę na Pani po jedzeniu, ale później przy odkładaniu do
      łóżeczka też zostawiłabym pozycję brzuszkową, nawet na ręku warto nosić malucha
      tak, żeby na przedramieniu leżał brzuszek nie plecyki. Oczywiście dalej warto
      regularnie masować, bo wydaje mi się, że to wcale nie musi być problem z
      odbijaniem tylko z gazami w brzuszku.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • magdusg Re: P.Moniko-problem z odbiciem 10.11.05, 13:54
      Witam!
      Wydaje mi się, że warto byłoby ściągnąć przed jedzeniem tą część pokarmu, która leci bardzo szybko. po pierwsze - będzie mniejsze ciśnienie (pokarm późniejszy jest gęstszy, wiec leci wolniej), po drugie - będzie zawierał mniej laktozy, którą dziecku jest ciężko strawić. Osobiście przy nadmiarze pokarmu tak robiłam i chyba przynosiło efekty...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka