pancerniczek
23.03.06, 07:54
Witam serdecznie, mam pytanie dotyczące bromergonu.
Córeczkę odstawiałam stopniowo - przez miesiąc ograniczając karmienia do
momentu aż przestałam karmić w ogóle. Liczyłam na to, że te resztki pokarmu
po odstawieniu nie będą problemem (i tak już pod koniec odstawiania - przy
jednym karmieniu na dobę - piersi nie produkowały dużo mleka); I
rzeczywiście - przez tydzień po odstawieniu nie działo sie nic szczególnego,
piersi nie bolały, pokarm nie wyciekał, myślałam, że sie udało bez problemów.
Po tygodniu okazało się, że jednak są problemy - kanaliki zatkane, musiałam
odciągnąć to co sie nagromadziło i zacząć łykać bromergon.
Po tym jednorazowym incydencie z zatkanymi kanalikami problemów już potem nie
było.
Na ulotce jest napisane, że trzeba go brać "do momentu ustania laktacji";
łykam tabletki (jedną rano, jedną wieczorem) od tygodnia. w tej chwili z
piersi można wycisnąć jedną kropelkę (przezroczystego płynu). Rozumiem, że
odstawienie bromergonu teraz byłoby przedwczesne? mam poczekać, aż nawet tej
kropelki już nie będzie?