Dodaj do ulubionych

Nie chce jesc-4 m-ce

02.06.06, 17:56
Mam ogromny problem z moim 4 m0cznym synkiem.....nie chce jesc ..je ok. 13 po
poludniu i do wieczora koszmar....placze, prezy sie......do 20 ......w
miedzyczasie napije sie kilka lyczkow mleka......w gre nie wchodzi ani
butelka ani lyzeczka bo jeszcze jest gorzej.....opuszcza 2 karmienia, boje
sie ze laktacja spada....w nocy nie ma problemu...a od 13 wielkie zale,
placz, pchanie piastek do buzi.....czy prztczyna tego stanu moze byc brak
kupki???POmozcie co robic????Nie wiem czy sciagac mleko, bo nie wiem, a moze
zechce zjesc
Obserwuj wątek
    • kwiatek1980 Re: Nie chce jesc-4 m-ce 02.06.06, 18:33
      Moja 3 miesieczna corka ma tak samo, tez sie zastanawiam czy jej nie odciagnac
      mleczka i podac buteleczka. Jak probuje ja karmic to placz, a paluszki ssalaby
      chetnie wiec chyba glodna. Ladnie je tylko w nocy albo przez sen. W dzien
      walka. W dzien chce zeby ja nosic z glowa do gory na ramieniu, jak klade tez
      placze.
    • stanowcza Re: Nie chce jesc-4 m-ce 04.06.06, 11:50
      ja miałam podobną sytuację z tym, że moje 4 m-czne dziecię nie chciało jeść,
      ale nie płakało, tylko śmiało się od ucha do ucha, wypychało smok językiem
      (karmię ją butelką odciągniętym mlekiem), mleko ciekło po brodzie, po prostu
      koszmar. W lodówce miałam odciągniętych 7 butelek po 150 ml, a dziecię ani
      myślało współpracować. Najpierw kupiłam woreczki do mrożenia pokarmu i zaczęłam
      mrozić pokarm. W międzyczasie przegłodziłam trochę córkę, jak wcześniej jadła
      co 4,5 h tak czekałam, aż zgłodnieje i sama się upomni, dostawała tylko wodę,
      aby się nie odwodniła. I drgnęło. Jeśli chodzi o wypróżnienia, to moja robi
      sobie tygodniowe przerwy, jednak nie widać, aby to ją męczyło. Teraz też czekam
      na kupę, bo ostatnią zrobiła w poniedziałek, a dziś już mamy niedzielę.
      Ja na twoim miejscu odciągałabym pokarm, kiedy synek nie je w porze karmienia i
      mroziła, dzięki temu podtrzymasz laktację i karmiła na żądanie, kiedy zechce.
      Poradź się jeszcze p. Moniki.
    • tatiw Re: Nie chce jesc-4 m-ce 05.06.06, 11:36
      A ile czasu Twój Maluszek nie robi kupki? Oczywiście, że może to być z tym
      związane. Ja wprawdzie nie miałam takich problemów, ale od połowy 4 miesiąca, w
      związku z tym, że wracałam wkrótce do pracy, to sciągałam resztki mleka po
      karmieniu. Robiłam w ten sposób zapasy, ale też stymulowałam laktację. Masz
      rację, że brak karmień obniże poziom Twojej laktacji, tak więc definitywnie
      powinnaś sciągąć mleko. Jeżeli Dzidzia się namyśli, to albo możesz podać
      sciągnięte mleko butelką, albo przystawić Dziecko. Może na początku nie będzie
      tyle mleczka, ile Maleństwo potrzebuję, ale odpowiedni sygnał zostanie wysłany
      do mózgu i szybko produkcja się zwiększy i wystarczy i na sciągnięcie i dla
      Dzidzi.
    • antwa Re: Nie chce jesc-4 m-ce 05.06.06, 12:28
      Witam,
      u nas jest dokładnie tak samo. Generalnie nasza 3-miesięczna córka jest bardzo
      pogodna, uśmiechnięta ale z jedzeniem to od narodzin przeżywamy koszmar.
      Obecnie dziecko po 5 minutach karmienia szarpie się, płacze i przeważnie na tym
      kożczy sie już jedzenie. Nie wiem jak jest u Was ale ja wnioskuję, że moja
      Kamilka nie moze skupić sie na jedzeniu przez gazy, które zalegają jej w
      brzuszku. Niestety nie umiem jej pomóc. Wg porad pani z poradni laktacyjnej po
      5 min. pionujemy dziecko do odbicia, jeśli przez 5 min nie uwolni gazów, to
      wracamy do karmienia. Generalnie mogę stwierdzić,że Kamilka nauczyła się już
      odbijać, niestety nie przynosi to efektu. Może jest ona po prostu za często
      karmiona?! Mamy ją karmić co 1-2 godziny,żeby zwiększyć laktację. Nie wiem czy
      dobrze pamiętam ale jak jadła wg swojego rytmu co 3-4 godziny, to nie było
      takiej szarpaniny i nerwowego gryzienia piastek. Czasami mam wrażenie, że
      pokaleczy sobie piąstki przez to gryzienie. Nie wiem co robic, jak znajdziecie
      jakieś rozwiazanie tego problemu, to napiszcie. Dodam jeszcze, że nasza córka
      może być uczulona na białko mleka krowiego, bo po odstawieniu przeze mnie tego
      składnika pożywienia,zeszły wszystkie krostki i zaczerwienienia na buzi. Aha,
      dodam jeszcze, że czasami dokarmiam dziecko mlekiem sztucznym Bebilon pepti,
      które podaję szczykawką po palcu, niestety czasem nasza córcia wytyka nam język
      i nie chce być dokarmiona:-( A ja zachodzę w głowę czy się nie odwodni przez to
      głodowanie.
      Pozdrawiam,
      Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka