Dodaj do ulubionych

zatrzymanie pokarmu?

20.06.06, 17:00
czy kryzys laktacyjny? mam nabrzmiala jedna piers a nic z niej nie leci, i
zaczyna pobolewac, a wszelkie proby sciagniecia pokarmu laktatorem (elektr.
medelka na najwyzszych obrotach) spelzaja na niczym
wizualnie jest wieksza, Mlodego nie przystawiam, bo skonczy sie to podwojnym
rykiem, jego i moim :((
w ogole dzis mam o polowe mniej pokarmu niz wczoraj, sciagam mw. co 3h i
podaje MLodemu, piersia karmie w nocy, boli ta z ktorej ostatnio nie zjadl
pije herbatke laktacyjna, ale z marnym skutkiem
jak pobudzac zeby cos splynelo, mazaze, jakie?
pomocy, zanim oszaleje z bolu...
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: zatrzymanie pokarmu? 20.06.06, 17:32
      Przystaw Młodego.
      Jak nie będzie super głodny, tylko trochę, niech popracuje. Dziecko ejst lepsze
      niż laktator.
      • corneliss Re: zatrzymanie pokarmu? 20.06.06, 17:48
        odpada przystawienie, generalnie to od poczatku mamy problemy z przysysaniem, w
        nocy karmie przy pomocy nakladki, i tak cud ze chce ciagnac choc bardzo sie
        niecierpliwi, synek ma 7 tyg. w ciagu dnia odciagam pokarm i podaje

        dlatego pytam co robic przy takim bolu, nawet przytulic mlodego nie mam jak,
        taki to bol i piers brzmieje bardziej...
        • tucik Re: zatrzymanie pokarmu? 20.06.06, 18:59
          najpewniej masz tzw zastój w tej piersi, ja dokładnie tak miałam 5 dni temu,
          pierś bolała była pełna a nic z niej nie leciało - elektr laktatorem chicco
          wyciągnęłam z niej parę kropel, jak się uporałam? robiłam na te pierś przed
          karmieniem/odciągnięciem mocno ciepłe okłady z pieluchy terowej, potem
          przystawiałam dziecko bo ono najlepiej jest w stanie wymasowac swoim
          języczkiem, jak już sie denerwował dawałam drugą - zdrową a na tamtą robiłam
          kompresy z lekko sbitych tłuczkiem do mięsa liści kapusty (kapusta wyjęta z
          lodówki). Zrób sobie taki okład kapuściany zwłaszcza na noc i staraj się go
          często zmieniać - mi pomogło juz p 2-3 dniach ale musisz troche przy tej piersi
          zabiegów uczynić.
    • tucik Re: zatrzymanie pokarmu? 20.06.06, 19:00
      acha i nie gnięc tej chorej piersi ani silnie nie masuj! jedynie możesz lekko
      ją masować przed uprzednim ogrzaniem (przed karmieniem)
      • corneliss Re: zatrzymanie pokarmu? 20.06.06, 19:12
        dziekuje za rady, na prawde sie przestraszylam, i mam jeszcze pytanie - jak
        dlugo taki zastoj moze trwac, przy tym ze stosuje ogrzewanie i kapusciane
        oklady? i czy pozniej laktacja wraca taka sama jak przedtem czy sie wzamaga?
        i czy istnieje ryzyko calkowitego zatrzymania?
        szkoda by bylo bo moj Maluch ma dopiero 7 tyg.
        • tijgertje Re: zatrzymanie pokarmu? 20.06.06, 19:22
          Corneliss, tu sie podziewasz? No nieciekawie wyglada to co opisujesz, mialam nadzieje, ze sie z problemami pozegnalas. Staraj sie sciagac pokarm, bo taki zastoj bardzo szybko moze przejsc w zapalenie piersi. Przed sciaganiem zrob cieply oklad, pokarm powinien latwiej wyplywac. JAk Cypiska nie mozesz do tej bolacej piersi przystawic, to sprobuj z niej sciagac, jak on pije z tej drugiej. Powinno byc latwiej. Szkoda, ze jednak nie zrezygnowalas z tych nakladek, to moze byc ( choc nie musi) powod obecnych problemow, laktator nawet najlepszy tez tak piersi nie oprozni jak dziecko. Nie poddawaj sie, wiesz, ze moj mlody przeszedl tylko na piers jak mial 3 miesiace , a ile sie wczesniej lez i krwi polalo to moje. Jak chcesz pogadac, to chyba masz moj numer? Jestem w domu zwykle, jakby co, to mozesz sie nagrac, na pewno oddzwonie. Trzymaj sie!!!
          • corneliss Re: zatrzymanie pokarmu? 20.06.06, 19:53
            hej Tygrysku :) zrezygnowac nie moglam, bo by Cypisek wcale by nie jadl; co mi
            sie brodawka wyciagnela np. po paruminutowym sciaganiu laktatorem, to zanim
            powalczylam z Mlodym z przystawianiem, zdazyla sie zrobic znowu plaska :(

            teraz sie zastanawiam czy mnie nie przewialo i nie zaziebilam piersi, bylismy w
            weekend sporo na plazy...
            • tijgertje Re: zatrzymanie pokarmu? 20.06.06, 23:16
              Przewianie to jakis mit, z tego sie zastoje nie robia, ale czy w ten weekend sobie przypadkiem troche nie odpuscilas ze sciaganiem? Moze byc tak, ze sciagalas mniej lub troche rzadziej niz zazwyczaj i stad nawal czy jakis zastoj.
              Nie poddawaj sie! Trzymam kciuki oba mocno!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka