drops27
19.07.06, 21:57
Pani Moniko, oczywiscie poszukalam w wyszukiwarce informacji na temat
wyprozniania i znalazlam wiele informacji ktore mnie interesuja, jednak
chcialabym dopytac o pewien "szczegol" Moj synek nie wyproznil sie dzisiaj
drugi dzien, poniewaz byl niespokojny, machal nozkami "inaczej" poplakiwal
postanowilismy pomoc mu czopkiem. przerazilam sie poczatkowo bo czopek sam
wychodzil, tak jakby nie bylo na niego miejsca. po udanej aplikacji, placzac,
syn zaczal sie wyprozniac-wydalajac takze prawie caly czopek. Za
przeproszeniem kupy bylo co niemiara, mialam wrazenie ze to sie nie skonczy-
kupka byla normalna, najpierw troszeczke gestsza na koniec lzzejsza, ale
generalnie taka jak byc powinna (tak mi sie przynajmniej wydaje:). PO
skonczeniu synek od razu sie odmienil, stal sie rozluzniony i widac bylo
ulge.
wiem ze kupki moga pojawiac sie rzadko przy naturalnym karmieniu, ale czy to
normalne ze bylo jej tak bardzo duzo? Czy gdybym nie pomogla dziecku to nie
byloby tak ze na drugi dzien meczylby sie z wydaleniem takiej ilosci.
czy niemoc zrobienia kupki, mimo iz konsystencja jest odpowiednia moze byc
spowodowana jakims skladnikiem w diecie, a jezeli tak to co powinnam jesc
zeby tego uniknac, a czego unikac zeby dziecku pomoc:)
Apetyt mu dopisuje. Dodam jeszcze ze synek ma 8 tygodni. Troszczke sie
szczegol rozbudowal, ale wdzieczna bede za kazda porade. Dziekuje. Pozdrawiam