Dodaj do ulubionych

p. Moniko - rozowe mleko?

23.08.06, 16:53
Witam Pani Moniko,
ciesze sie, ze wrocila Pani z urlopu i nadal moze nam Pani udzielac cennych
rad :)
Mam pytanie nie dotyczace mnie ale mojej znajomej. Otoz owa znajoma twierdzi,
ze jej mleko gdy wyschnie na biustonoszu lub ubraniu ma kolor rozowy! Nie
widzialam tego na wlasne oczy, ale wierze dziewczynie. Pytala o to bardzo
dobrej specjalistki od karmienia piersia, jednak ta nie spotkala sie z czyms
takim. Owa dziewczyna mowi, ze normalnie mleko ma zwykly kolor, dopiero po
zasnieciu na tkaninie zmienia sie w rozowy. Twierdzi tez ze nie bierze zadnych
lekow, nie pije czerwonych napoi, nie je burakow (jesli to mialoby miec jakis
zwiazek z barwa mleka?). Ciekawa jestem co Pani sadzi na ten temat. Pozdrawiam
serdecznie, Joasia
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: p. Moniko - rozowe mleko? 23.08.06, 18:16
      :) było pięknie, ale się skończyło, następne wakacje za rok :)
      A ja widziałam już przeróżne odcienie mleka, więc jeśli znajoma karmi bez
      problemów (np. poranione brodawki) już jakiś czas, dziecko ma się dobrze to bym
      się różowym odcieniem nie zajmowała. Może to niezbyt wyczerpująca wypowiedź,
      ale naprawdę nie przepadam za doszukiwaniem się problemów. jeśli jednak Panie
      są innego zdania, zapraszam do kontaktu telefonicznego, bo będę musiała zacząć
      zadawać mnóstwo pytań.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • joa33 Re: p. Moniko - rozowe mleko? 24.08.06, 10:15
        Pani Moniko,
        rok szybko minie i beda nastepne wakacje :)
        Dziewczyna karmi bez problemow, dziecko przybiera, wiec nie ma powodow do
        zmartwien. Dziekuje bardzo za odpowiedz.
        Serdecznosci, Joasia
    • maff1 Re: p. Moniko - rozowe mleko? 24.08.06, 18:25
      joa33 napisała:
      > Pytala o to bardzo
      > dobrej specjalistki od karmienia piersia, jednak ta nie spotkala sie z czyms
      > takim.

      wg mnie była to pozornie dobra specjalistka.
      Dobra to:
      1. ma materiały szkoleniowe z kursu IBCLC - są tam podane przykłady na
      zdjeciach kolorowych
      2. jesli nie ma kursu konsultanta IBCLC powinna poszukać odpowiedniej
      literatury, niestety po angielsku - i tam znajdzie odpowiedz na takie pytania.
      3. mleko kobiece nie jest białe jak krowie - i moze przybierać rózny kolor i
      konsystencje.
      • joa33 Re: p. Moniko - rozowe mleko? 24.08.06, 18:29
        Maff1,
        konsultantka jest bytyjka (i my mieszkamy w UK i dziewczyna rozowo-mleczna tez
        jest brytyjka) ale o jej kwalifikacjach nic nie wiem - tzn. nie wiem jakie kursy
        skonczyla. Wiem, ze pracuje dla Sure Start i wszyscy ja polecaja mowiac ze jest
        dobra :) Oczywiscie to o niczym nie swiadczy. Niewazne! Najwazniejsze, ze to nic
        groznego. Pozdrowienia
        • joa33 PS 24.08.06, 18:35
          PS.
          Maff1, a Ty tez jestes konsultantka laktacyjna? Zauwazylam w wielu watkach, ze
          sie wypowiadasz i masz duza wiedze na temat karmienia piersia - pozazdroscic!
          Pozdrawiam serdecznie, Joasia
          • maff1 Re: PS 24.08.06, 22:05
            teoretycznie powinna to byc konsultantka IBCLC. Dziwne ze ma... luki w wiedzy.
            --
            > Maff1, a Ty tez jestes konsultantka laktacyjna?
            ehhh, nie.
            to tylko moja dociekliwośc w temacie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka