35mm
21.09.06, 14:34
Od miesiąca ściągam sobie mleko laktatorem ( dzidzia ma 4 miesiące ). Do
przedwczoraj nie było problemu, ale od dwóch dni obserwuje, że coś
niepokojącego dzieje się z moimi piersiami. Mleko na początku leci dobrze, po
chwili przestaje ( tylko krople ) i po 15 minutach udaje mi się ściągnąć
około 20 ml z jednej piersi. Po ściągnięciu piersi są miękie ale bardzo
nabrzmiałe, tak jakby nie były dostatecznie opróżnione. Wcześniej nawet z
bardzo miękiej piersi, po 15 minutach pokarm leciał normalnie. Bardzo proszę
o pomoc , co się dzieje ?