Hej mamyKarmię piersią moją 18-dniową córeczkę. Wszystko jest OK, ale mała podczas karmienia i po nim napina się tak jak do zrobienia kupki. Nie zawsze ją jednak robi. Nie płacze, nie sa to kolki (przezyłam juz kolki u mojego synka obecnie 6-letniego). Kupki robi bardzo ładne

takie jak opisuja w książkach. Staram sie bardzo przestrzegać diety i nie jesc nic co by mogło jej zaszkodzic. Skad więc takie prężenie? Moze to wynika z niedojrzałosci układu trawiennego? Napiszcie mamy karmiące, może wasze niuniusie też miały takie objawy. Acha lekarka przepisała mi krople pomagające odchodzić gazom itp. ale narazie jej nie daje, bo uważam, ze może pomoze jej moja dieta a poza tym mała nie płacze tzn, ze ją nic nie boli.PozdrowieniaAga z Kubusiem i Magdusią