Dodaj do ulubionych

Czy nadal karmic?

IP: *.* 03.01.02, 13:08
Moja coreczka ma 8 miesiecy i od samego poczatku problemy z alergia. Na pewno na mleko, wlasciwie potem cokolwiek jej wprowadzilam dostawala krostek na buzi (oprocz marchwi, indyka, brokulow). Szczerze mowiac to nawet nie za duzo sprobowalysmy. Na Wigilie pani doktor przepisala nam Nalcrom zebym nie musiala jesc kopytek na kolacje. I wszystko bylo dobrze przez poltora tygodnia. Zadnych wypryskow a wrecz wszystko zaczelo znikac. Do ostatniego poniedzialku kiedy strasznie wykwitlo. Nie szalalam z jedzeniem. Sprobowalam sledzia i karpia, nalesniki z powidlami, jajka, banana. Tak jak radzila pani doktor jak nic sie nie dzieje probowac. Jak tak ja zsypalo (brzydkie liszaje na buzi i raczkach) to sie zalamalam. Bardzo chce karmic Malutka jeszcze przynajmniej rok, a nawet dluzej (podobno przy alergiach zalecane sa nawet dwa lata). Magda uwielbia cysia, moglaby go ssac na okraglo. Ale moze dla jej zdrowia przestawic ja na mieszanke? Moze homeopatia? Co zrobic? Jak dlugo karmilyscie dzieciaczki przy alergii? Dodam ze dieta nie jest dla mnie problemem.Poradzcie Aga
Obserwuj wątek
    • Gość: Agata Re: Czy nadal karmic? IP: *.* 03.01.02, 16:22
      Nie mam takich doświadczeń, ale z Twojej wypowiedzi wynika, że jednak Twoja dieta jest problemem. To znaczy córka ma objawy wtedy, gdy Ty zjesz coś szkodliwego. Wydaje mi się, że musisz rozważyć, czy rzeczywiście jesteś gotowa na tak daleko idące wyrzeczenia w imię dalszego karmienia córki. Jeśli tak, to będziesz musiała dalej żywić się odpowiednio a także dawać małej to, co jej nie uczula. Ja nie widzę problemu. Przynajmniej z Twojego postu żaden problem nie "wyziera" oprócz tego, że cos zjadłaś w czasie wigilii, co ją uczuliło.
    • Gość: guest Re: Czy nadal karmic? IP: *.* 03.01.02, 18:10
      Ja swoją alergiczkę karmiłam przez 20 miesięcy, ale chyba właśnie dlatego, że nie musiałam być na żadnej diecie. Julka nie reagowała na tak małe ilości alergenów, jakie przedostawały się z mojego mleka - tylko jak jadła coś osobiście to ją "wysypywało". Bogu dzięki, bo dieta eliminacyjna dla mnie byłaby olbrzymim problemem ze względu na moją nieciekawą morfologię i zwłaszcza niedowagę. Ale jeśli ty nie chudniesz nadmiernie i nie odczuwasz niedoborów, to może powinnaś dalej próbować, bo ja po swoim długim karmieniu widziałam naprawdę pozytywne efekty. Przede wszystkim Julka nie chciała tknąć niesmacznych mieszanek bezmlecznych, a poza tym powoli bardzo ładnie "wyciągnęła się" ku normalnemu jedzeniu. Dziś (ma 2 lata) nie unika już niczego prócz czekolady, pewnych konserwantów i nieprzetworzonego mleka krowiego (jeszcze się waham nad miodem) i jej skóra wygląda dobrze. Myślę że to częściowo zasługa ochronnego działania na przewód pokarmowy mleka mamy.
    • Gość: guest Re: Czy nadal karmic? IP: *.* 10.01.02, 08:59
      Aga, jeśli chcesz karmić i chcesz jak najlepiej dla swojego maleństwa, to KARM ile dasz rady.Twoje mleczko jest najlepszym lekarstwem dla córeczki i dzięki temu będzie odporniejsza.Jeśli jesteś w stanie sama zrezygnować z uczulających ją potraw, to cudownie. Pomyśl, że to dla jej dobra rezygnujesz z niektórych rzeczy. Oczywiście nie zapomnij o sobie - musisz uzupełniać swoją dietę jakimiś witaminkami, wapnem (zapytaj o to Waszego pediatrę).Powodzenia :hello:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka