Dodaj do ulubionych

laktator - proszę o informacje...

IP: *.* 16.02.02, 21:24
dzis kupilismy laktator avent isis. moj maz planuje podawanie w nocy odciagnietego pokarmu, abym mogla spokojnie sie wyspac (wspaniale, prawda?) juz nawet lozeczko stoi po jego stronie lozka! rodzimy za ok. 5 tygodni. jednak po rozpakowaniu w domu i przyjrzeniu sie "maszynie" jestem pelna obaw. jak odciaga sie pokarm? czy mozna to robic od razu (czyli np. w pierwszych tygodniach) po porodzie, zeby zostawic mleko z mezem i wyjsc gdzies "na miasto"? jak czesto odciaga sie pokarm? jak to jest?to moje pierwsze dziecko, i pierwszy laktator - nigdy nie mialam z czyms takim do czynienia i czuje sie bardzo zagubiona...iza
Obserwuj wątek
    • Gość: procenka Re: laktator - proszę o informacje... /cd IP: *.* 16.02.02, 21:30
      wlasnie przed chwila przeczytalam ponizsze posty - o problemach laktatorowych. i jestem juz kompletnie "zakrecona"i nie wiem, jak to bedzie
    • Gość: gonya Re: laktator - prosze˛ o informacje... IP: *.* 16.02.02, 22:38
      Procenka!Przede wszystkim spokojnie...Sama mam taki odciagacz i wystarczy, ze uwaznie przeczytasz instrukcje, a wszystko stanie sie jasne.Po pierwsze musisz sie przygotowac na to, ze w pierwszych tygodniach bedziesz zmeczona. Zmeczona porodem, ciagla opieka nad dzieckiem i jesli planujesz karmienie wylacznie piersia (super!), to rowniez karmieniem malucha na poczatku nawet co 1/2 - 1 godziny. Moja Mila wisiala na cycu non-stop. Nie wiem czy na poczatku uda Ci sie sciagnac pokarm jeszcze na noc (dziecko je pare razy w ciagu nocy). Bylabym z tym ostrozna. Po drugie lepiej od samego poczatku nie przyzwyczajac dziecka do cycka i smoczka jednoczesnie. Najpierw powinien byc mimo wszystko tylko cyc. Mimo najnowoczesniejszych ksztaltow, smoczki nigdy nie beda takie same anatomicznie jak sutki. Dziecko inaczej uklada jezyczek do ssania smoczka, inaczej do ssania cyca. Uzywanie butelki juz na samym poczatku powoduje , ze dziecku nie chce sie ciagnac cyca, bo ze smoczkiem nie trzeba sie tak napracowac... Jest to czesto poczatek konca karmienia cycem.Super, ze Twoj facet chce Cie odciazyc, ale ja bym poczekala z ta butelka do 2-3 m-ca, kiedy dzieciatko juz dobrze nauczy sie ssac cyca. Poza tym cycus to takie mile miejsce dla niemowlaka - wiesz, bezpieczenstwo, zapach mamy, przytulanka itp. To bardzo wazne.Jesli chodzi o sam laktator, to sprawa jest indywidualna. Sama zobaczysz, jak Twoje piersi "pracuja" - tez bylam na poczatku przerazona "jak to jest". Moja corcia ma teraz 7 m-cy, odciagam pokarm tylko wtedy, gdy musze gdzies wyjsc na dluzej. Jesli bedziesz miala jakies konkretne pytania o samo odciaganie czy przechowywanie pokarmu to chetnie pomoge, ale mysle, ze wszystko jest w instrukcjach, a najwazniejsze napisalam. Powodzenia na nowej drodze zycia. Trzymam kciuki! gonya
      • Gość: procenka gonya, dzieki /Re: laktator - prosze˛ o informacje... IP: *.* 17.02.02, 00:35
        dzieki za odpowiedz, nie wiedzialam, ze sutek tak bardzo rozni sie od smoczka (rany! tylko w ciazy mozna sie tak rozkojarzyc! i prawie odmóżdżyć!). masz racje z tym karmieniem smoczkiem. chcialabym, zeby moj maluszek ssal dobrze i jak najdluzej. ty zaczelas dawac smoczek w 3 miesiacu? sama nie wiem jak zniose karmienia. jestem potwornym spiochem o zaburzonym rytmie aktywnosci (klade sie 3-4 w nocy, wstaje ok poludnia, beznadziejne, wiem)czy mozna karmic przez sen?tzn ja spie jak zabita, a maz podsuwa dziecko pod piers?(co to za pomysly?)po prostu probuje sie przygotowac do karmienia...pozdrawiamiza
    • Gość: Bachotek Re: laktator - proszę o informacje... IP: *.* 17.02.02, 08:50
      Życze Ci powodzenia w odciaganiu pokarmu. Z całą pewnością awaryjna flaszka w lodowce przydaje się. Ja karmie piersią już albo dopiero 7 miesięcy. Dziecko rośnie zdrowo i wesoło. Niestety nie udawał mi się odciągać pokarmu. Testowałam kilka laktatorów i nic. Na moje cyce dojarka nie działa. Pokarmu mam wystarczająco duzo i żadnych problemów z karmieniem ale ściągnąć nie mam szans. Nie wiem dlaczego ale się z tym pogodziłam trudno. Pytasz czy można spać i karmić. Zdecydowanie tak. Dzidziuch je a ty śpisz. I tak spędzisz w najbliżdzym czasie wiele nocy czego szczerze Ci życzę. Pozdrawiam Kasia
    • Gość: efa Re: laktator - proszę o informacje... IP: *.* 17.02.02, 11:25
      procenko!mialam tak samo jak Ty, tzn kladlam sie o 3-4 i wstawalam po poludniu, ale jakos tak natura to wszystko skonstruowala, ze gdy pojawia sie dziecko okazuje sie, ze mozesz o wiele wiecej niz myslisz. Wiec nie martw sie na zapas:))a poza tymmozna karmic przez sen! w kazdym razie ja tak karmie. spie sobie na boku, a malenstwo - twarza do mnie, tez na boku - je sobie w najlepsze. Na poczatku maz pilnowal, zebym smoczura nie przygniotla, nie przykryla itd. teraz juz spokojnie spimy w trojke przez cala noc, a malenstwo obsluguje sie samo :))
    • Gość: Monik_a Re: laktator - proszę o informacje... IP: *.* 17.02.02, 22:42
      Procenko Zgadzam się z Gony"ą - poczytaj i zrozumiesz ;)A co do tego ściągania od samego początku - uważaj bo może Ci się przyplątać jakiś zastój pokarmu jeśli będziesz w ten sposób pobudzać laktację i "nierównomiernie" karmić.Wszystko samo się unormuję - albo inaczej dzidziuś to zrobi :)A tak swoją drogą mój mąż nie zaproponował mi takiego rozwiązania.....pewnie wie, że jak śpi to jest CAŁŁŁKKKOOOWWWIIICCCIIIEEE głuchy - a jak Twój??Pozdrawiam Monika
    • Gość: Magdzi Re: laktator - proszę o informacje... IP: *.* 20.02.02, 21:40
      Zgadzam się, że chyba nie powinno się regularnie karmić smokiem takiego maluszka. Ale warto mieć laktator i umieć się nim posługiwać "awaryjnie".Ja pierwszy raz zostawiłam męża z dzidziusiem i odciągniętym mleczkiem (1 karmienie), kiedy dzidzia miała niecały miesiąc. Laktator kupiłam dopiero poprzedniego dnia, więc po prostu MUSIAŁAM ściągnąć rano porcyjkę mleczka. Mimo że to była pierwsza próba udało się. Wszystko było dobrze. Maluskek wypił mleczko przez smoczek, a następne karmienie - jakby nigdy nic - z piersi. Trzeba tylko uważać, żeby prawidłowo chwytała pierś, no i smoczek jak najrzadziej.Ja odciągam też czasem mleczko i zamrażam na zapas. Jak np. wieczorem dzidziuś je i je i je i ciągle che więcej, nie denerwuję sie tak bardzo, że może ma za mało w piersi.Powodzenia,Magdzi
    • Gość: asiamamaignasia Re: laktator - proszę o informacje... IP: *.* 23.02.02, 22:37
      Mi też się wydaj, że lepiej nie nastawiać się na to odciąganie na noc. Po pierwsze laktacja musi sie ustabilizować. I to właśnie potrzeby dziecka ją regulują. Na samym początku mleczka jest naprawde malutko, a dziecko chce jeść bardzi często. Dla niego nie ma nocy ani dnia, jest głód i to, że mama jest daleko. Podobno laktator nie pobudza laktcji tak, jak ssanie. Dodatkowo mleko nocne różni się od mleka dziennego. Jest bardziej tłuste, więc bardziej kaloryczne i ważne dla rozwoju dziecka. Na szczęście naprawdę można spać i karmić. Jeśli mąż jest pełen dobrych chęci, to może w nocy wstać, przewinąć maluszka, a nastepnie podać Ci go do łóżka. Ty tylko odtwierasz jedno oko, patrzysz na niego,dziecko samo szuka piersi i samo ją łapie, a jak sie naje to samo ją puszcza i śpi sobie obok lub mąż może je odnieść do łóżeczka. Ja też się bałam nieprzespanych nocy. Ale to naprawdę jest tak, że ma się siłę, a nawet ochotę z dzieckiem być. Laktatora używałam w szkole, działał, ale jakoś nigdy go nie polubiłam i szybko zaczeliśmy dawać Ignasiowi podczas mojej nieobecności zupki. Pozdrawiam. Asia
    • Gość: Paka Re: laktator - proszę o informacje... IP: *.* 24.02.02, 22:00
      Droga Procenko,Karmienie Dzidziusia w nocy po pewnym czasie przestaje byc problemem, bo, jak juz Dziewczyny pisaly, robisz to spiac. Na poczatku, jesli bedzie Cie to bolalo, moze byc problem, ale zacisnij zeby - wiekszosc z nas przez to przechodzila :( ). Jesli zas nie bedziesz w nocy karmic, to bedziesz musiala odciagac pokarm, a uwierz mi, nie jest to wcale fajne, jak Ci sie zamykaja senne oczeta :). Acha, nie trzeba przesadzac z przewijaniem w nocy. Jesli nie ma kupki, to nie ma co rozbudzac Maluszka (oczywiscie, jesli uzywasz chlonnych pieluch jednorazowych ;) ).Pozdrawiam.Paka
    • Gość: PAULA Re: laktator - proszę o informacje... IP: *.* 26.02.02, 22:33
      ja mam ten sam laktator jest rewelacyjny i naprawdę nie potrzeba wielkich umiejetności żeby się nim posługiwać.8 dni po porodzie trafiłam do szpitala na 4 dni zażywałam silny antybiotyk więc nie mogłam karmic zuzi moja mama karmiła ją humaną używając butelek avent,smoczki sa świetnie zaprojektowane na wzór brodawki więc kiedy wróciłam do domu maleńka nie miała żadnych problemów z ssaniem piersi,teraz też korzysta i z cycusia i z butelki życzę powodzenia.
    • Gość: JoannaWG Re: laktator - proszę o informacje... IP: *.* 27.02.02, 12:57
      Nie martw sie na zapas, jakkolwiek wszystkie powyższe rady są dobre musisz pamiętać, że KAŻDE dziecko jest indywidualne, wszystko wyklaruje się podczas pierwszysch 2-3 miesięcy, naprawdę, wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie, mój Adamek najpierw jadł co 1h w nocy a w dzień spał jak zabity przez 4-5h,unormowałao sie to mniej wiecej po pierwszym miesiącu ale jadł nadal głównie w nocy i tak przez dwa lataTeż jestem strasznym a raczej byłam śpiochem, ale ssanie piersi powoduje że napływa ogromna fala przyjemnych uczuć, szczęścia i miłości do małego misia więc irytacja po przebudzeniu w środku nocy mija w trakcie słodkiego posapywania maluszka przy cycku.Przez pirewszy okres po porodzie po prostu śpij razem ze swoim dzieckiem (w sensie w tym samym czasie, nie nalegam że w tym samym miejscu ale jest to wyjątkowe), a nie wykorzystuj czasu spania dziecka na coś do zrobienia bo to porażka, przyda się pomoc męża, niech weźmie urlop aby to on mógł zadbać o pranie sprzątanie itp. może mama albo teściowa (ja nie miałam takiego szczęścia).Co do spania z dzieckiem to jest to wg mnie idealne rozwiazanie kiedy się jest śpiochem nie mówiąc o korzyściach dla sdamego dziecka, które po porodzie potrzebuje bliskości i poczucia bezpieczeństwa. Te wszystkie rady typu, że przyzwyczaja się dziecko i rozpieszcza to po prostu bzdury ale o tym innym razem.Trzymam kciki za udany poród, ja rodzę kolejne dziecko w czerwcu i też jestem ciekawa jak to będzie tym razem z karmieniemPozdrawiam, Joanna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka