Dodaj do ulubionych

zastoje w piersiach

IP: *.* 24.10.02, 10:39
Dziewczyny mój Kuba w listopadzie kończy 7 miesięcy i nadal go karmię, raz w ciągu dnia, dwa razy w nocy, rano o 6.00 i przed zaśnięciem i już po raz chyba szósty cierpię z powodu zastoju w piersi. Już mam dość gorączki, ogólnego osłabienia i zazwyczaj kończy się to antybiotykiem. Nie cierpię masowania, ściągania itd...Czy któraś z Was miała podobnie i co mam robić dalej karmić, używać laktatora dodatkowo, pomóżcie.Dorka
Obserwuj wątek
    • Gość: aniolek76 Re: zastoje w piersiach IP: *.* 24.10.02, 11:07
      czesc :)Ja mialam od poczatku problemy z mlekiem, po urodzeniu zamiast mleka to leciala mi krew, nikt nie wiedzial dlaczego, okazalo sie ze przez ciagniecie pekaly mi naczynka, maly nie potrafil ssac, w brzuchu nauczyl sie ssac dolna warge wiec musialam odciagc. na zakupach wystarczylo ze przeszlam sie po lodowkach w poszukiwaniu wedliny i juz mialam przeziebione piersi, od razu goraczka itd. wtedy byly akurat upaly , maz chodzil "nagolasa" a ja siedzialam pod dwoma kocami , z grubymi skarpetami i masowalam piersi. Po 3 miesiacach meczenia sie zdecydowalam przestac odciagac mleko. Do dzisiaj mam wyrzuty ze to zrobilam bo nie ma jak to mleko od mamusi... nie wiem co bylo wtedy wazniejsze .. moje zdrowie czy malego?.. dobra strona butli jest ta ze przynajmniej wiesz ile dziecko zjadlo i nie musisz w nocy wstawac i odciagac itd. sama napewno wiesz ze dla malucha najlepsze jest Twoje mleko..chyba nie skoncze moze potem bo maly juz walczy w kolysce .. milego dnia
      • Gość: dorka2 Re: zastoje w piersiach IP: *.* 24.10.02, 11:20
        u mnie zastoje nie wynikają z jakiegoś przeziębienia, zawiania. Ubieram się dość ciepło, wiem że nie dużo trzeba, ale ja czasem czuje że np. w piersi pełno a Jakubek zjada mniej i wtedy tak się dzieje ale nie zawsze. Ale nie wiem zupełnie jak sobie z nim poradzić jak np. chciałabym go odstawić w nocy. Chyba bym musiała go nosić aż zaśnie.Dorka w "zastojach"
    • Gość: aniolek76 Re: zastoje w piersiach IP: *.* 24.10.02, 11:21
      bardzo pomocne na obolale pirsi sa oklady z twarozku, wogole przed karmieniem powinno sie okladac piersi cieplymi kompresami zeby mleko lepiej lecialo, a po karmieniu zimnymi kompresami, pamietam ze mi przy obolalych piersiach pomagaly te cieple kompresy( najlepiej zamoczyc recznik albo pieluche w goracej wodzie)... nie wiem czy juz tego probowalas jesli nie to polecam
    • Gość: Kamela_ww Re: zastoje w piersiach IP: *.* 24.10.02, 14:20
      Cześć Dorka.Miałam ten sam problem. Wstawałam w nocy, żeby ściągać pokarm, bo inaczej miałam piersi twarde jak kamienie. Do dziś pamiętam scenę w nocy w łazience, jak na wpół śpiąc ściągam sobie mleko do umywalki. Miałam ogromne ilości pokarmu. A tu na złość mój mały był strasznym niejadkiem. Dodatkowo strasznym uczuleniowcem. Jadłam tylko ryż, marchew, suche bułki i gotowane mięso indycze. Miałam dość. W końcu postanowiłam po trzech miesiącach karmienia zrezygnować. Doszłam do wniosku, ze moja skwaszona mina i wiecznie złe samopoczucie z powodu obolałych i wręcz zasiniaczonych piersi ma większy niekorzystny wpływ na karmienie niż dobroczynność mojego mleka. Nie wiem, czy zrobiłam dobrze, czy źle, nic też Ci nie radzę. Pomimo tak krótkiego okresu karmienia, mały mój (1,5 roku) jest zdrowy jak rydz i oprócz przygodnego kataru nic mu się nie przytrafia. Odpukać. Pozdrawiam. K.
    • Gość: Ewa_P Re: zastoje w piersiach IP: *.* 25.10.02, 12:09
      czesc Dorka, ja uwazam, ze nie powinnas przestawac karmic, bo nie ma lepszego zarełka niz mleczko mamy. podejrzewam, ze szykowanie butli w nocy wcale nie jest mniej uciazliwe. Mam podobny "rozklad posilkow" jak ty, moja mala ma 8 miesiecy. Zdarzaaaly mi sie tez klikakrotnie takie mniejsze zastoje, a raczej zatkany kanalik (wtedy twarda jest część piersi), ale w ciagu paru godzin zawsze sie z tym uporalam. Zwroc uwage na: biustonosz - czy podtrzymuje; podczas snu - czy nie uciskasz -nie gnieciesz piersi (na boku?); sprobuj masowac - tak jakby rozhuśtac cycusia przed kazdym karmieniem, ewent. potem sciagnij nieco mleka, ale delikatnie; staraj sie nie sciagac pokarmu PO karmieniu, tylko pozwol twojemu organizmowi dostosowac sie do potrzeb malego. Ja mam jeszcze 3 starszych dzieci i kazedego karmilam ponad rok, (a nawet prawie dwa), zapalenia piersi sprzed 10 lat (1. dziecko - 5 tygodni) nie zapomnialam do dzis, wszystko dlatego,, ze spalam na boku, a piers byla pelna. Ale to wszystko zalezy od ciebie, zrob tak, zebys byla zadowoloną mamą. 7 miesiecy to tez duzy kapital na przyszlosc. pozdrowionka, Ewa
    • Gość: ekaśka Re: zastoje w piersiach IP: *.* 26.10.02, 12:25
      Cześćteż miałam zastoje i też mam 7-miesięczne dziecko. Zaraz jak poczujesz chociaż lekki ból rozgrzej pierś, najlepiej działa poduszka elektryczna, i masuj ją okrężnymi ruchami. Nie jest to zbyt przyjemne, ale działa. Kasia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka