flinstonek
05.02.07, 13:30
Mój synek skończył osiem tygodni. Dotąd karmiłam go piersią - bez problemu.
Za nami dwa kryzysy laktacyjne - nazwijmy je książkowe. I je przeszlismy "na
medal". Problem w tym, że od tygodnia nie moge wykarmić mojego dziecka. Ssie
i ssie, męczy się, po czym opada z sił by za chwile wykrzyczeć, że wciąż jest
głodny. Karmie bez przerwy, w nocy co 2 - 3 godziny. Widzę, że pokarmu mam
mało, ściągnęłam laktatorem 40 ml z jednej piersi. Źle mi z tym. Niedobrze mi
juz na widok herbatek laktacyjnych. Czy powinnam podać mleko sztuczne? Czy
przeczekać ten "zły czas"? a jeśli tak to jak długo jeszcze ... ? Pomóżcie.