Dodaj do ulubionych

Co robić???

07.03.07, 12:07
Mam 10 dniową córeczkę. Do tej pory mała pięknie ssała i spała. Karmiłam ją
na żądanie, ale zazwyczaj było to co 2-3 godziny. Od 2 dni najchętniej cały
czas wisiałaby na cycu... Potrafi zjeść z obu piersi i za pół godziny domaga
się znowu. Mam chyba mało pokarmu bo samoistnie nic nie leci mi z piersi,
niepotrzebuję nawet wkładek. W nocy złamałam się, budziła się na karmienie co
godzinę i trwało ono średnio 45minut, w końcu dałam jej butelkę, zjadła 60ml
i zasnęła na 3 godziny. Staram sę dobrze odżywiać, piję ok 2 litrów dziennie
(w tym 2x herbatka na karmienie BioActiv). Już nie wiem o robić, boję się że
mała jest o prostu głodna :(
Obserwuj wątek
    • agnieszka.dziekan Re: Co robić??? 07.03.07, 12:18
      Może maleństwo jest w fazie szybkiego wzrostu i potrzebuje więcej zjeść.
      Powinnaś uzbroić się w cirpliwość i przystawiać "szkrabka" wedle życzenia. W
      niedługim czasie (może 2 dni) będziesz miała odpowiednią ilość pokarmu. Dużo
      wypoczywaj. Nie dokarmiaj go sztucznie bo zrezygnuje z piersi. Jeśli maluch
      nie traci na wadze wszystko jest ok
      Powodzenia!
      • beniusia79 Re: Co robić??? 07.03.07, 13:28
        zgadzam sie z poprzedniczka. nie podawaj butli, to tylko zaburzyc moze
        laktacje. to normalne, ze maluch po sztucznym mleku dluzej spi, sztuczne mleko
        jest bardziej syte. jak juz pisano chyba ze 1000 razy na tym forum, dziecko nie
        zawsze placze lub chce cycusia bo glodne, czesto chce sie tylko przytulic do
        mamusi... niestety, pierwsze 3 miesiace sa najtrudniejsze, trzeba sie uzbroic w
        cierpliwosc. potem bedzie duzo lepiej:-)
        • mika_p Re: Co robić??? 07.03.07, 23:38
          Sztuczne mleko nie jest bardziej syte (jak rozumiem, masz na myśli większą
          kaloryczność) - jest robione na wzór ludzkiego mleka i ma zblizona wartość
          energetyczną. Jest po prstu trudniejsze do strawienia i dłużej zalega w żołądku.
          Mleko matki jest w połowie strawione już nawet po 3 kwadransach i dziecko może
          się domagać kolejnej porcji mleka. Trzeba to po prostu zaakceptować. Wredy
          życie staje się o wiele prostsze, cżłowiek sie nie zastanawia głupio nad
          jakością własnego mleka, tylko sie cieszy, ze jest tak dobrze przyswajane.
    • kaeira Re: Co robić??? 07.03.07, 20:35
      To zupełnie normalne! No, ale niestety uciążliwe.
      Na pewno twój pokarm jest OK.! Może go być za malo, ale tylko chwilowo, bo mala
      nagle przestawiła się na większy popyt, i piersi musza się przystosować.
      Takich okresow nagłego wzrostu i nieustannego jedzenia można się spodziewać
      najczęściej w wieku 7-10 dni (czyli właśnie jak u ciebie), 2-3 tyg, 4-6 tyg,
      3,4, 6 i 9miesiecy. (Ale oczywiście w każdym przypadku może być inaczej). Mogą
      trwać ok. 2-3 dnie, albo nawet i tydzień.
      Wydaje mi się, ze nie powinnaś dawać mieszanki, tylko po prostu przecierpieć.
      Wiem, że to łatwo powiedzieć. ;-/

      A propos – z biustu nie musi sie samoistnie "ulewac". Ja też wkładek nie
      potrzebowałam ani razu, a z piersi „ulewało” mi się tylko po kilka kropli,
      tylko rano, i tylko przez kilka tygodni. Taka budowa biustu, po prostu (o
      rozmiarze mega zresztą). A karmie już 6 miesiąc.

      Pozdrawiam,
      K
    • fergie1975 Re: Co robić??? 07.03.07, 23:35
      dokładnie tak, jedyna miarą jest wazyc dziecko co tydzien.

      takie "kryzysy" bedziesz miala co chwile, mnie tez sie wydawalo ciagle na
      poczatku ze nie mam pokarmu, a karmie juz 9 miesiecy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka