Dodaj do ulubionych

Ulewanie u noworodka

26.03.07, 15:09
Moje dziecko (ma 2 tygodnie) bardzo często, prawie po każdym karmieniu zwraca
część pokarmu. Czasem trudno nawet nazwać to ulewaniem, bo potrafi wręcz
chlusnąć i mam wrażenie że zwrócił wszystko co zjadł. Czasem ulewa mu się nie
bezpośredno po karmieniu, tylko na przykład po godzinie. Mały często po
karmieniu jest niespokojny, nie może zasnąć, wierci się i wygina, tak jakby go
gniotło w brzuszku. Pediatra zasugerował, że to może być efekt przejedzenia i
zalecił odstawiać synka wcześniej od piersi. Tylko że ja nie wiem za bardzo
kiedy jest to "wcześniej"... Dodam, że synek ładnie przybiera na wadze - w
ciągu 2 tygodni przybyło mu 600 g. Bardzo proszę o jakąś radę.
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Ulewanie u noworodka 28.03.07, 16:46
      A czy dziecię je spokojnie czy łapczywie? MA Pani wrażenie, że nie nadąża z
      połykaniem mleka, szczególnie na początku karmienia?

      • blueberry77 Re: Ulewanie u noworodka 28.03.07, 17:51
        Tak, je łapczywie, często denerwuje się na początku karmienia, puszcza brodawkę
        po paru łykach, zdarza mu się też zakrztusić.
        • monika_staszewska Re: Ulewanie u noworodka 30.03.07, 12:37
          Wydaje mi się, że przyczyną problemu jest za szybki wypływ mleka (lub zbyt
          łapczywe ssanie). Zwykle w takich sytuacjach pomaga zmiana pozycji do karmienia
          na taką, w której mleko będzie płynęło do buzi dziecka jakby "pod górkę". Czyli
          Pani powinna leżeć niczym na rozłożonym leżaku, a synek na Pani na brzuszku,
          wzdłuż lub w poprzek Pani ciała.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • blueberry77 Re: Ulewanie u noworodka 30.03.07, 13:50
            Dziękuję, wypróbuję dzisiaj :)
          • dana975 Re: Ulewanie u noworodka 30.03.07, 22:47
            witam! mam ten sam problem corka ma 9 tyg.i tez tak ulewa . bylam wczoraj z nia
            u lekarki i przepisala nam NUTRAGEN jest to zageszczacz tresci zoladkowej.pomimo
            tego ulewania bardzo ladnie przybiera w ciagu 10 dni przybrala 500g.wiec
            p.doktor powiedziala ze nie ma co sie martwic tak czasami bywa niektore ndzieci
            sa sklonne do ulewan.
          • blueberry77 Re: Ulewanie u noworodka 06.04.07, 12:37
            Pani Moniko, mam wrażenie że to ulewanie i nerwowość przy jedzeniu może mieć
            związek jednak z bólem brzucha. Ostatnio jakby się to nasiliło - synek zaczyna
            płakać przy jedzeniu (czasem też budzi się nagle z płaczem), prężyć się i
            wyginać, kopać nóżkami, potem słychać bączki i często robi kupkę. Po jedzeniu
            jak go podnoszę do odbicia obficie ulewa, często ulewa jeszcze raz po jakiejś
            chwili. Natomiast tej nocy gdy brzuszek mu nie dokuczał jadł spokojnie, potem od
            razu usypiał i nie było żadnego ulewania. A od rana znowu marudzi... Kolka to
            raczej nie jest, bo w sumie płacz nie trwa długo, ale najwyraźniej dziecko ma
            problem z oddawaniem gazów. Lekarz rodzinny mi poradził żeby podawać małemu
            herbatkę koperkową, ale po jednym dniu odstawiłam, bo było w nocy jeszcze
            gorzej. Podaję mu czasem kropelki Esputicon, ale też nie widzę poprawy. Czy
            przyczyną może być zła dieta? Jem raczej bezpieczne rzeczy, ale nie
            zrezygnowałam na razie z mleka i nabiału. Czy to może być objaw alergii
            pokarmowej? Z góry dziękuję za pomoc.
            • rlaskowska Re: Ulewanie u noworodka 10.04.07, 11:02
              Moja córeczka miała bardzo podobne problemy. po Esputiconie było jeszcze
              gorzej. Pomógł jej syropek o nazwie Debridat (na receptę,zaczyna działać po ok.
              5-6 dniach podawania) i wykluczenie nabiału z mojej diety - takie zupełne -
              nawet mały dodatek śmietany, mleka lub serwatki powodował nawrót objawów.
              Wszystko wracało do równowagi dopiero po kilku dniach. Teraz Zosia ma 7
              miesięcy i z dnia na dzień jest coraz lepiej zwłaszcza odkąd zaczęła przyjmować
              stałe pokarmy. Chociaż ciągle jestem na diecie bezmlecznej.

              Życzę szybkiego ustalenia przyczyny kłopotów!

              Pozdrowienia
            • monika_staszewska Re: Ulewanie u noworodka 11.04.07, 20:23
              Ależ przy za szybkim wypływie pokarmu, a co za tym idzie łykaniu nadmiernych
              ilosci powietrza własnie pojawia się ból brzuszka. Zanim zaczniemy dopatrywać
              się winy w diecie sp®óbujmy powalczyc jednak pozycja do karmienia, masazami (tu
              jest instrukcjia: kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54927,2449645.html ) i
              czopkami - raz dziennie czopek Spascupreel.
              pozdrawiam :)
              monika staszewska
              • blueberry77 Re: Ulewanie u noworodka 15.04.07, 12:05
                Szczerze mówiąc juz sama nie wiem o co w tym chodzi - okoliczności ciągle się
                zmieniają, tylko temat przewodni zostaje ten sam - nerwowość przy jedzeniu i
                ulewanie. Ostatnio to wygląda tak, że maluch po przystawieniu do piersi ssie
                intensywnie przez jakieś 2, 3 minuty, a potem zaczyna się złościć i płakać.
                Wygląda to tak jakby był ciągle głodny, ale nieświadomie wygina się do tyłu,
                macha rączkami i blokuje sobie dostęp do piersi. Strasznie dziwne zachowanie.
                Czasem mam wrażenie że on już nie chce jeść i dlatego się denerwuje, ale jak go
                podnoszę do pionu, to płacze. W dodatku je co 2 godziny, więc chyba nie najada
                się "do pełna". Co ciekawe w nocy często karmienie odbywa się zupełnie spokojnie
                - bez awantur i ulewania. Może po prostu dziecko jest takie nerwowe? Jak nie je
                i nie śpi, to też na ogół nie leży spokojnie, tylko macha rączkami i nóżkami i
                kręci głową jakby się denerwował...
                • kaeira Re: Ulewanie u noworodka 15.04.07, 12:08
                  blueberry77 napisała:
                  > W dodatku je co 2 godziny, więc chyba nie najada się "do pełna".

                  Akurat jedzenie co 2 godziny jest zupełnie normalne, i samo w sobie o niczym
                  złym nie świadczy.
                • monika_staszewska Re: Ulewanie u noworodka 18.04.07, 20:38
                  A może Pani do mnie zadzwoni - często rozmowa jest jednak lepszym rozwiązaniem
                  niż pisemne dywagacje.
                  pozdrawiam :)
                  monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka