Dodaj do ulubionych

Za dużo pokarmu!

05.04.07, 10:05
Co mam robić? To już trzy miesiące po porodzie a ja wciąż pod prysznicem
wylewam z siebie to mleko! Normalnie nie daję już rady. Żadnych dłuższych
spacerów, żadnego przytulania bo zostają dwie mokre plamy. Mąż się śmieje, bo
jak idę spać to wkładam w stanik dwie wkładki poporodowe dla kobiet żeby się
nie utopić. mówili, że z miesiąć potrwa takie dostosowywanie laktacji do
potrzeb a tu normalnie coraz gorzej!
Może są jakieś herbatki na zatamowanie?
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Za dużo pokarmu! 05.04.07, 10:27
      Szałwia. Spróbuj ze 2 razy dziennie, nie więcej.
    • kaeira Re: Za dużo pokarmu! 05.04.07, 10:27
      Mozna pić szałwię, co się często poleca przy odstawianiu. Tylko nie przedobrzyj,
      zacznij od malych dawek, bo jeszcze będzie odwrotny problem :-0

      Oprocz tego mieta i melisa także moga zmniejszac laktację.

      Czytałam, że problem często mija po ok. 12 tygodniach, wiec może i tobie za
      chwilę przejdzie?
      • inek5 Re: Za dużo pokarmu! 05.04.07, 14:25
        a te zioła to nie będą szkodzić dziecku. tzn on i tak dużo śpi a melisa to
        raczej na uspokojenie jak mi się na cyca w porę nie obudzi to dopiero będzie!
        • fergie1975 melisa? 05.04.07, 21:26
          melisa to raczej jest mlekopędna :)
          • kaeira Re: melisa? 05.04.07, 22:07
            Tak twierdzą tu, a strona KellyMom jest zazwyczaj bardzo wiarygodna. Ale
            oczywiscie moga sie mylic.

            (ang. melisa to "lemon balm")
            www.kellymom.com/herbal/ref/herbs_l.html#lemonbalm
            www.kellymom.com/herbal/milksupply/herbs-oversupply.html
    • monikaa13 Re: Za dużo pokarmu! 05.04.07, 15:55
      ty to masz dobrze i jeszcze narzekasz, ja mam malutko pokarmu prawie od
      poczatku mussze dokarmiac, chcialabym byc na twoim miejscu, a poza tym u mnie
      krucho z mlekiem a tez leci, i tez nosze wkladki

      szalwia pomaga w takich przypadkach, obniza laktacje

      • inek5 Re: Za dużo pokarmu! 05.04.07, 17:24
        Dobrze? Za dwa tygodnie wracam do pracy! Niestety muszę wcześniej bo pieniążki
        się skończyły niby człowiek zaplanował wydatki ale to i tak inaczej wyszło.
        Dopiero wtedy piersi dadzą mi popalić! Niby mogłabym wychodzić na karmienie
        podczas pracy ale jak to zrobić jak praca w Warszawie a dziecko w Mińsku?
        Praktycznie od 7 do 17 mnie nie będzie przy nim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka