Dodaj do ulubionych

Ile posiłków niemlecznych?

06.05.07, 22:17
Pani Moniko (i inne zorientowane Mamy)
mam pytanie dotyczące częstotliwości karmień niemowlaka, który skończył 8
miesięcy. Z nowego kalendarza żywienia, opublikowało go chyba Dziecko, nie
wynika to jednoznacznie- jest tylko napisane, o zupce, kaszce i ew. przecierze
owocowym lub soku. Kiedy zapytałam naszą pediatrę to dostałam książeczkę
opracowaną przez producenta żywności dla niemowląt, z której wynika, że
dziecku należy podać 5-6 posiłków i do tego mleko na żądanie - biorąc pod
uwagę gabaryty mojej córci, to na mój rozum jadałaby wówczas 3 razy za dużo,
albo wcale nie ssałaby piersi. Zatem nie znalazłam jakiejś miarodajnej opinii
Na razie sprawa wygląda tak: rano 2 razy karmię piertią, potem idę do pracy,
a mała dostaje zupkę z kaszką i mięskiem - ok. filiżanki, chociaż babcia
ostatnio proponuje dokładkę i czasem Emilka zje też repetę, ale z reguły
filiżanka - spora, nie do Expresso ;o) wystarcza. Potem jest deserek od
niedawna też z kaszką i z nim bywa różnie czasem jest zjadany, a czasem nie.
Picie z innego naczynia niż pierś nie jest zbyt chętnie widzane- tzn można ew.
pogryźć smoczek i oblać się soildnie, próbuję też podawać picie w niekapku z
miękkim ustnikiem iteż jest gryzienie. Przy tym sposobie karmienia, Emilka
ładnie przybiera na wadze i jest silna i ruchliwa. Moim zdaniem świadczy to o
zaletach tego sposobu karmienia. Jednak jak to zwykle bywa pełno wokół cioć i
wujków "dobra rada" i sama już głupieję, jak słyszę, że potem dziecko nie
będzie chciało jeść normalnych posiłków - więc teraz mam wprowadzać np rosół i
częstowac córcię naszymi posiłkami, inna rada to oczywiście liczba posiłków i
argument, że głodzę dziecko oraz, ze nie będzie miało wszystkich potrzebnych
skaładników mineralnych, bo np w kaszkach jest żelazo itp, no i np, że w
Anglii lekarze każą dawać dzieciom duż wody do picia.
Mi wydaje się, że robię wszystko OK, ale wolałabym być tego pewna - skoro nie
znalazłam podpowiedzi w prasie i u lekarza - to zwracam się tu o radę

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kaeira Re: Ile posiłków niemlecznych? Do P. Moniki 06.05.07, 23:07
      > dostałam książeczkę opracowaną przez producenta żywności dla niemowląt,
      > z której wynika, że dziecku należy podać 5-6 posiłków

      No, taa, oczywiście. Kapitaliście wierzyć nie należy. ;-)

      Ja się podepnę pod ten wątek - właśnie chciałam p. Monice zadać podobne pytanie.

      Moja Z. ma teraz 7 i pół miesiąca. Niemleczne pokarmy wprowadziliśmy w wieku
      6m1t. Obecnie je zazwyczaj dwa razy dziennie (czasami raz), jeszcze niedawno
      było to kilka łyżeczek, ostatnio zauważyłam przyrost apetytu i mocno zwiększyła
      przyjmowane dawki. Teraz je na jedno posiedzenie ok. równowartość jednego małego
      słoiczka (80 g) (na razie wprowadzona jest marchewka, kilka owoców, kaszka
      ryżowa i kukurydziana). Nie zauważyłam zmniejszenia apetytu na pierś, która
      dostaje na żądanie na okrągło (średnio co 2 godziny). Chcę karmić jeszcze długo,
      wiem, ze pierś powinna być głównym pokarmem do roku. Pracuję w domu, więc nie
      mam też potrzeby zmniejszać ilości karmień.

      Moje pytanie: jaka jest w wieku 7-12 miesięcy sensowna ilość innych pokarmów?
      Chodzi mi o to, aby przypadkiem nie porzuciła za szybko piersi. Czytałam gdzieś,
      że do 1 roku z piersi powinno pochodzić ok. 75 proc. kalorii, a potem do 18
      miesięcy - 50 proc. Czy to prawda, i jeżeli tak, to jaka mniej więcej
      (orientacyjna oczywiście) ilość jedzenia niepiersiowego wchodzi w grę?

      Tak jak goskarz, mam też pytanie o żelazo i składniki - moja pediatra jest
      bardzo pro-karmienie, ale na wizycie 6 mies. mówiła, że np mięsko zacząć
      wprowadzać za kilka tygodni (choć nie jestem pewna, czy było to zalecenie, że
      trzeba, czy informacyjnie, że dopiero po owocach i warzywach). Ale jakby co,
      chcę być przygotowana, jeżeli "przyczepi się", że dziecko nie je mięska, albo że
      je za mało kaszki, że brakuje jej "składników" itp.
      • kadziok Re: Ile posiłków niemlecznych? Do P. Moniki 07.05.07, 09:30
        mam równiez podobne pytanie, jak wprowadzać posiłki, aby mojej córeczce niczego
        nie brakowało. Obecnie zaczęła 7 m.ż. i tak rano: je tzn. ok. 4-5 rano cycusia,
        potem ok. 8 cycusia, ok. 11 owoc (jabłko) + kaszka kukurydziana + popija
        cycusiem, ok. 14-15 zupkę (z tą zupką zawsze nam długo schodzi), którą też
        popija cycusiem, ok. 17.30 znów cycuś i ok. 20 dłuższe jedzenie cycusia. Nie
        ukrywam, że to popijanie po posiłkach bezmlecznych czasami powoduje burzę w
        moich piersiach - są dość przepełnione i chwilowo nie zawsze umiem sobie z tym
        nadmiarem poradzić. Chiałabym jednak nauczyc moja córkę jedzenia samych tych
        posiłków bez cycusia, choć mam trochę czasu, do powrotu do pracy wiem, że takie
        nowości stanowią długi proces u takiego malucha. prosze o radę
    • fiamma75 Re: Ile posiłków niemlecznych? 07.05.07, 10:21
      Jako mama nieco starszej cycoholiczki :-) odpiszę, bo pamiętam jeszcze, zresztą
      zmieniła się tylko ilość jedzenia w ciągu danego posiłku:
      ponieważ pracuję córeczka dostaje pod moją nieobecność 2,5 posiłku tj. I
      śniadanie - deser z jakąś kaszką, II śniadanie mus owocowy lub chrupki kuk. lub
      ciastko dla niemowląt, obiad - zupka z mięsem. wieczorem je jeszcze kolację -
      kaszkę z warzywami lub samą kaszkę. Do tego cyca dużo - uzbiera się min. 7
      karmień (a często więcej). Pije w miarę sok (dziennie dostaje 100 ml), herbatki
      bardzo niechętnie.
      Nie jest tłuścioszkiem, raczej powiedziałabym, że wysoka i szczupła, inne
      jedzonko je bardzo chętnie, tak samo chętnie jak ssie pierś.
      Po przemyśleniach i zapytaniach innych mam karmiących oraz p. Moniki
      postanowiłam nie ograniczać jej w ogóle cycania, co z tego, że ssie częściej
      niż dzieci w jej wielu, skoro rozwija się zdrowo i chętnie je inne jedzonko.
      Wydaje mi się, że warto kierować się intuicją - jesli sama widzisz, że Twoje
      dziecko zdrowo rośnie, to po co to zmieniać?
      • maja4021 Re: Ile posiłków niemlecznych? 07.05.07, 12:19
        Ja też chciałam zapytać o jadlospis maluszków.Syna karmiłam butelką więc to
        inaczej było.Mała ma 9,5 miesiąca.A więc rano ok.6 cyc,potem ok. 9 spanko i cyc
        dłużej.Póżniej ok. 10.30-11. Sinlac(dziś zjadła ok.140ml gestego) nastepnie 13
        spanko i cyc jak wstaje ok 14-15 zupka pół słoiczka więcej nie tknie.ok. 17
        deserek lub soczek. i póżniej na żadanie cyc.Hebatke popija międzyczasie z
        kubeczka i chrupki tez zjada.W nocy różnie bywa nie kiedy budzi sie czesto a
        niekiedy nie.Czy ona ma dobry jadłospis zaznacze ze niekiedy zamiast cyca na
        zadanie przed 19 dostaje sinlac.odpiszcie!
    • monika_staszewska Re: Ile posiłków niemlecznych? 09.05.07, 20:29
      No nie wiem czy moja odpowiedź Panie zadowoli :) Otóż dzieci w drugim półroczu
      mogą mieć przeróżną ilość posiłków niemlecznych i mlecznych. Jedne będą jadły
      cztery razy "nowości" i siedem razy pierś, inne cztery razy nowości i cztery
      razy pierś, jeszcze inne sześć razy pierś i raz czy dwa nowości, itd.. Ważne
      żeby sześcio, siedmiomiesięczniak miał nie mniej niż cztery (pięć) posiłków
      mlecznych, ośmio, dziewięciomiesięczniak nie mniej niż trzy, cztery razy mamine
      mleko, a jeszcze większy starszak choć trzy razy pierś w ciągu doby. Czy to
      tego będzie dwa razy słoiczek (pół słoiczka czy dwa słoiczki) czy inne dorosłe
      jedzenie w ilościach satysfakcjonujących dziecko nie jest jakoś super ważna
      sprawą. Naprawdę dzieci są różne i jedne preferują długie miesiące mleko, a
      nowości ewentualnie poliżą, inne z kolei kochają "poważne" potrawy i pierś
      ograniczają do niezbędnego minimum. Jedne i drugie jeśli są zdrowe i dobrze się
      rozwijają mają prawo jeść wedle własnych upodobań. Naszym zadaniem jest tylko
      pokazywanie im różnych produktów o różnych konsystencjach, staranie się żeby
      owe "dorosłe" potrawy proponować o w miarę stałych porach, i nie biegać za
      dzieckiem po całym mieszkaniu czy robić mały teatr żeby tylko Obywatel zechciał
      otworzyć buzie i wziąć jeszcze jeden kęsik. I chyba najważniejsza sprawa,
      dobrze by było, żeby nie myśleć ciągle i ciągle o tym co i w jakich ilościach
      dziecię zjadło. Dopóki człowiek nie zepsuje dobrze funkcjonującego, naturalnego
      systemu podjadaniem, przegryzaniem, niezdrową żywnością organizm doskonale wie
      czego i ile potrzebuje.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • goskarz Re: Ile posiłków niemlecznych? 10.05.07, 00:57
        Mnie odpowiedź zadowoliła, jak zwykle zresztą. Dziękuję, mam czyste sumienie,
        czułam, że ważniejsze jest moje mleko, a wskaźnikem porawności karmienia jest
        prawidłowy rozwój dziecka
        • maja4021 Re: Ile posiłków niemlecznych? 10.05.07, 10:00
          Mnie takze odpowiedz zadowolila.Byłam wczoraj u pediatry który ją zmierzył i
          zważyl.Waży tylko niecałe 8 kg choć wygląda na więcej ale pani powiedziała że
          wszystko o.k.Jest wagowo drobna bo nie zwyglądu.
        • monika_staszewska Re: Ile posiłków niemlecznych? 14.05.07, 15:30
          W takim razie bardzo się cieszę.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • pitu_finka Re: Ile posiłków niemlecznych? 14.05.07, 21:27
            Mnie też odpowiedź zadowoliła mimo że nie pytałam:-)

            Pani Moniko, pozdrawiamy znad morza:-)))
            • kaeira Re: Ile posiłków niemlecznych? 14.05.07, 21:59
              A ja cały czas się trochę martwię, że jednak nie wiem jak - jakby co -
              ograniczać te niemleczne. Bo teraz (7,5m) po ostatnim nagłym skoku apetytu na
              niepiersiowe (wczoraj wręcz rzuciła się na podane po raz drugi mięsko), jak tak
              dalej pójdzie, to karmienia zostaną niedługo tylko nocne/poranne/wieczorne! :-0
              • pitu_finka Kaeira 14.05.07, 22:09
                Nocne poranna i wieczorne pewnie będą ok. Ale ja mam zamiar jeszcze podawać
                pierś do popicia po niepiersiwych, może tez tak spróbuj?
                A jeśli mogę zapytać to jakie mięso dajesz Z.? I gdzie kupujesz, bo chyba takie
                mięso niewiadomo skąd to dla dziecka niebardzo, jak myślisz?
                • kaeira Re: Kaeira 14.05.07, 22:44
                  pitu_finka napisała:
                  > Nocne poranna i wieczorne pewnie będą ok. Ale ja mam zamiar jeszcze podawać
                  > pierś do popicia po niepiersiwych, może tez tak spróbuj?

                  No daję, tzn nie od razu, tylko tak za powiedzmy pół godziny. Dzisiaj
                  proponowałam od razu, w ramach popitki, bo gorąco.

                  > A jeśli mogę zapytać to jakie mięso dajesz Z.? I gdzie kupujesz, bo chyba
                  > takie mięso niewiadomo skąd to dla dziecka niebardzo, jak myślisz?

                  To mięso to niestety po prostu indyk ze słoiczka z serii "Naturalnie proste"
                  Gerbera. Pachnie toto jak bardzo podrzedna konswerwa pasztetowa, ale jej
                  strasznie smakuje, zarowno z kaszką (z torebki, kukur. albo ryż), marchewką i
                  kaszką, jak i sam!!!
                  Z tego co się zorientowałam, (prawie)jedyne słoiczki zawierające pojedyncze
                  produkty nie rozcieńczone woda i bez (prawie) żadnych dodatków (między innymi
                  grysik ryżowy, skrobia, dosładzający sok) to właśnie ta seria. Przynajmniej na
                  razie wydaje mi się to lepszym wyjściem. Oprócz tego robimy własne jabłko,
                  marchewkę, kartofle - ze sklepu eko. Myślę, że za jakiś czas przyjdzie czas i na
                  mięso stamtąd - np. królik, jagnię. Ale przedtem jeszcze kurczak Gerbera (ble).
                  • pitu_finka Re: Kaeira 15.05.07, 13:47
                    Kaeira, a gdzie kupujesz produkty z serii Naturalnie proste? Bo ja w sklepie
                    znalazlam tylko marchewke i sliwki suszone i tak sie zastanawiam gdzie jest
                    duzy wybor?

                    Dzieki
                    • kaeira Gerber nauralnie proste 15.05.07, 14:38
                      pitu_finka napisała:
                      > Kaeira, a gdzie kupujesz produkty z serii Naturalnie proste? Bo ja w sklepie
                      > znalazlam tylko marchewke i sliwki suszone i tak sie zastanawiam gdzie jest
                      > duzy wybor?

                      Faktycznie, trzeba patrzeć w różnych miejscach. Raz jest jedno, raz drugie. Ja
                      kupowałam np w Albercie Mokotów i w Tesco Kabaty, i swoim lokalnym TopMarkecie
                      (mowa o Warszawie). Ale w ogóle bywały wszystkie, oprócz brokułów, których
                      niestety nie widziałam ani razu, i przymierzam się dzwonić do producenta, czy w
                      ogole sa w sprzedaży, bo mnie to wkurza...
                      A wiesz - juz zadzwonilam. Pani na infolinii bardzo grzecznie powiedziala, ze
                      sprobuje sie dowiedziec, i oddzwoni. Jak sie cos dowiem, dam znac.

                      Aha - śliwki suszone polecam, marchewkę odradzam. Naprawdę lepiej zrobić domową,
                      bo o wiele łatwiej się je (ta ze słoiczka strasznie lejka i okropnie brudzi), i
                      o niebo lepiej smakuje.

                      PS inne namierzone przeze mnie na razie słoiczki bez dodatkow itp to
                      Gerber Banany (Deser po 6m);
                      Gerber Jabłka z czarnymi jagodami (Deser po 4m);
                      Gerber Jabłka z brzoskwiniami (Deser po 6m);
                      HIPP Dynia z ziemniakami
                      gerber.adv.wroc.pl/produkty_kategoria.php?catId=3
                      • pitu_finka Re: Gerber nauralnie proste 15.05.07, 14:42
                        Dzięki serdeczne:-) Będę szukać.
                        • kaeira Brokuły Gerber w Warszawie 17.05.07, 16:11
                          Hej,

                          Tzw. Partner zakupił dzisiaj pięć sloiczkow brokułów w Hali Banacha.

                          Oprocz tego zadzwonili z Gerbera (!) i poinformowali, ze brokuły znajdę w
                          (nie wszystko zapisałam):
                          - Delikatesach na Kruczej
                          - Bomi w Centrum Jupiter
                          - Marcpolach (m.in. Pl Defilad, Zelazna, kilku innych)
                          - Sezamie
                          - sklepie pod Dworcem Centralnym
              • fiamma75 Re: Ile posiłków niemlecznych? 15.05.07, 14:45
                Bez przesady.
                Moja rzuca się na wszytko, co się nadaje do jedzenia, łącznie z piersią ;-) Ma
                chyba nieograniczone możliwości w tym względzie. Potrafi porządnie się nacycać
                a za pól godziny wrabać duży słoiczek obiadku.
                A z Gerbera polecam brokuły - można wymieszać z kleikiem albo z kaszą manną i
                świetny posiłek.
                • kaeira Re: Ile posiłków niemlecznych? 15.05.07, 14:47
                  fiamma75 napisała:
                  > A z Gerbera polecam brokuły - można wymieszać z kleikiem albo z kaszą manną i
                  > świetny posiłek.

                  No to jak jesteś w Warszawy, to powiedz gdzie je kupić :-)
              • monika_staszewska do kaeira 16.05.07, 18:34
                Spokojnie, spokojnie :) może Pani nie wie, ale najwyraźniej Młoda Dama wie.
                pozdrawiam :)
                monika staszewska
            • monika_staszewska do pitu_finka 16.05.07, 18:33
              I ja pozdrawiam, i proszę o pozdrowienie ode mnie morza, bo zobaczę je dopiero
              w połowie sierpnia :)
              monika staszewska
              ps. A jak Zosia-alergik zniosła zmianę środowiska warszawskiego na zdrowe
              nadmorskie?
    • fergie1975 to ja dodam 16.05.07, 22:12
      ze dobry wybor wszystkiego tzn gerberow hippow itd jest w sklepach Bomi np w
      Klifie :)
    • kaeira Jeszcze pytanie o mięso 17.05.07, 16:21
      To jeszcze mam pytanie o mięso.
      Obecnie Z. (7,5m) je dwa posiłki dziennie. Raz owoce z dodatkiem kaszki
      (niedużym), raz paćka mięsno-warzywna, zwykle tez z dodatkiem kaszki. Mięsko
      (wprowadzone niedawno) strasznie jej smakuje. Ale naszło mnie pytanie, czy to
      nie za wiele mięsa w diecie - bo wychodzi gdzieś tak w porywach 1/4 wszystkiego?
      W końcu człowiek dorosły nie powinien w zasadzie jeść proporcjonalnie tyle
      mięsa, tylko np. ryby, nabiał, fasolę itp. No, ale ona jeszcze tych rzeczy nie je.
      • fergie1975 Re: Jeszcze pytanie o mięso 17.05.07, 21:25
        wiem tyle ze powinno byc:
        - od 6 do 8 m - 10g / dzień
        - w 9 m - 15g
        - po 10 m - 20g
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka