Dodaj do ulubionych

Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe

26.05.07, 00:11
Pani Moniko, moja córeczka za mało przybiera na wadze(przez tydzień30gr).Urodziłą się z wagą 2700 teraz (28.08. kończy 4 miesiące) waży 5230.Wszyscy w koło mówią, że mam za słaby pokarm, że powinnam dokarmiać. Nie chcę tego robić, chyba, że to prawda z tym mlekiem. Czy rzeczywiście może być za słabe, niepełnowartościowe?proszę o odpowiedź, bo już sama nie wiem, czy kupować laktator i się męczyć odciąganiem czy dla dobra dziecka dać sztuczne bardziej kaloryczne?pozdrawiam Gosia
Obserwuj wątek
    • maff1 Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 26.05.07, 09:20
      wydaje sie ze aż tak zle nie było. Obliczmy przyrosty wagowe.
      5230 - 2700 = 2530 - tyle co najmniej przybrało Twoje dziecko przez 4 miesiace.
      W zasadzi nawet więcej gdyż obliczenia robi sie od najnizszej wagi tj. od 3-4
      dnia po urodzeniu. Ale do obliczeń to wystarczy.
      2530 : 4 mies = 632,5g - przyjmuje sie ze na poczatku minium to 500g/mies -
      wiec jest zapas.
      Natomiast obecne przyrosty wagowe sa bardzo niepokojace - oznaczają że Twoje
      dziecko głoduje i rozpaczliwie szuka jedzenia.
      Dokarmianie w tym stanie jest konieczne i niezbędne. I nie ma tu znaczenia ze
      karmisz piersią. Przede wszystkim dobro dziecka jest na pierwszym miejscu.
      Przyczyn małych przyrostów wagowych jest wiele: mała produkcja pokarmu, zła
      technika ssania (czy nie masz poranionych piersi - brodawek?)infekcje,
      wprowadzenie wymyslonej "kindersztuby" podczas karmienia, itd...
      Bez wiekszej ilości informacji i chyba bez "oglądu" jak karmisz trudno to
      ocenić.
      W kwestii pytania - nie istnieje pojecie niskokalorycznego, "słabego", pokarmu.
      Twój pokarm zawiera wszystko to co dziecku jest potrzebne - ale dostaje go z
      jakiejś przyczyny za mało.
      Jeśli planujesz kamic piersią dłuzej - to być moze laktator mógłby trochę pomóc
      przy stymulacji piersi do zwiększonej produkcji.
      Ale na dzis - dokarmienie dziecka jest konieczne i niezbędne.

      ps. nie rozumiem wpisu: (28.08. kończy 4 miesiące) - domyslam sie ze chodziło o
      28 maja?
      • ewelina-s-82 Re: maff 27.05.07, 21:25
        a co to za terror butelkowy??dziecko głoduje??na jakiej podstawie wyciągnełas
        taki wniosek?wiem cos o małych przyrostach wagowych i ze same przyrosty sa
        czesto niejednolite..moja mloda potrafila stac w miejscu przez 3-4dni..a potem
        nagle skok..o jakies 100-150gr...dzieki takim "zyczliwym"poradom mamy co raz
        wiecej mam karmiacych butelka..pozdrawiam
    • kaeira Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 26.05.07, 10:00
      Hej,

      1. Nie zgadzam sie z maff1, zeby sytuacja byla aż "dramatyczna". Po pierwsze,
      jeżeli ten przyrost 30 g był tylko raz, to nie jest jeszcze powód do niepokoju,
      bo bywają takie tygodnie już w tym wieku, ze dzieci prawie nic nie przybierają,
      a w kolejnym nadrabiają. Napisz, jak dokładnie wyglądały przyrosty. (W wieku 4
      u większości dzieci przyrosty spadają, a minimum to 80g na tydzien.)

      2. Nie ma takiej fizycznej możliwości, zeby twój pokarm był "za slaby"!!
      Natomiast, mógł sie pojawić jakis problem - moze jakas np. słaba infekcja, która
      objawia sie tylko słabym przyrostem wagi, tak bywa. Dobrze zrobić badanie moczu,
      krwi. A może dziecko powinno jeść teraz trochę częściej? Jak często karmisz? A
      może wystąpiło ząbkowanie?

      3. Mleko sztuczne nie jest bardziej kaloryczne; mleko matki jest najbardziej
      odżywczym jedzeniem dla dziecka. Mieszanka po prostu inaczej sie trawi.

      4. Zamiast od razu inwestować w laktator, na razie spróbuj zintensyfikować
      karmienie. Dawaj zawsze z obu piersi. A poza tym, wielu osobom sprawdza sie po
      prostu odciąganie reczne.
      • maff1 Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 26.05.07, 11:04
        nie pisze ze jest dramatyczna - ale bardzo niepokojaca.
        30g : 7 = 4,3 g dziennie przyrostu! to jest bardzo niepokojące.
        Nawet jesli wystapiła w okrersie ostatniego tygodnia lub dwóch.
      • basiak6 Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 27.05.07, 20:59
        Zgadzam sie z Kaeira, bywa ze dziecko przybiera ok, nagle pojawia sie chorobsko
        przez co dziecko moze spasc na wadze, po czym znow nadrabia, wazenie w
        miedzyczasie moze pokazac bardzo maly przybor wagi, nawet jesli po spadku
        chorobowym dziecko zaczelo nadrabiac.

        Nie patrzy sie na pokarm - wszystko zalezy od tego jaki dziecko ma dostep do
        piersi, czy ograniczany np smoczkiem, czy ma problem z oproznianiem tej piersi,
        czy przechodzi jakas chorobe itp.
    • fergie1975 Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 26.05.07, 10:19
      ja napiszę jeszcze inaczej, ponieważ moj synek tez jest z tych co słabo
      przybierają.

      Rzeczywiscie istotne jest w pierwszych 5 miesiacach zeby chodzic na ważenie lub
      wazyc w domu co tydzien lub co dwa. nastepnie trzeba porownywac to z siatka
      centylową. Jest tak, ze niektore dzieci sa mniejsze i "ida po najnizszym
      centylu". I w sumie nie ma w tym nic zlego o ile nie dojdzie do gwaltownego
      spadku z np 25 na 10 lub 3 centyl.
      Wtedy należy przyłożyc sie do karmienia piersią i zważyć dziecko za 2-3 dni,
      jeżeli nie będzie minimalnych przyrostów dobowych (powiedzmy po 3 dobach) ja
      bym nie czekała i podawała mieszankę lub mleko odciągane (o ile można by
      naszykować tyle porcji ile potrzeba + karmienie piersią), niezaleznie od
      przyczyny, infekcja czy nie, udałabym sie też do lekarza, aby to on stwierdził
      przyczyne gwałtownego spadku.

      Natomiast mleko nie może być za słabe, może być go za mało, kaloryczność mleka
      sztucznego i naturalnego jest podobna.

      Jezeli chodzi o odciaganie, to np ja jestem takim przypadkiem, ktory w
      piersiach ma mnostwo mleka, natomiast jesli chodzi o odciaganie to jest ono
      marne, za wyjatkiem pierwszych miesiecy gdzie miałam nadmiar mleka.
      Na tej podstawie *mogłam* wyciągnąc błędne wnioski ze mam za mało mleka.
      Nie mniej jednak nalezy próbować odciągać i podawać odciągane bo wtedy dziecko
      zje konkretną porcję i sie nie denerwuje że mleko za wolno leci, ale to też
      wymaga samozaparcia.

      Należy walczyć do końca o karmienie piersią ale nie kosztem zdrowia dziecka.
      I obserwować wagę, a także zachowanie dziecka, czy jest żywe i uśmiechnięte w
      okresie kiedy nie śpi, ile czasu śpi itd.
    • erichdaniken Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 26.05.07, 12:27
      dziewczyny, dziękuję za odpowiedzi. Teraz karmię już tylko z butelki moim pokarmem + sztuczne jak go brak. Badanie moczu zrobiłam, wyniki w poniedziałek a na wizytę jestem umowiona na wtorek. Jeszcze się odezwę:)
      • kaeira Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 26.05.07, 15:25
        A czemu zdecydowałaś przejść całkiem na butelkę? Z piersi zwykle łatwiej i
        fajniej (choć oczywiście sa dziewczyny karmiące odciąganym całymi miesiącami -
        tu masz forum dla mam odciągających:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46749 )
      • kasik2222 Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 28.05.07, 09:17
        Ja karmię odciąganym mlekiem od 6 tyg. teraz Mała ma 7 m-cy. Jestem zadowolona,
        że wiem ile zjada i zaczęła dobrze przybierać na wadze, na piersi mało
        przybierała. Ale uprzedzam, że odciąganie jest bardzo uciążliwe. Nieraz dziecko
        płacze, a ty siedzisz i sciągasz. Jestem zmęczona, dziecko śpi, a ty siedzisz i
        sciągasz. Jest mniej czasu dla siebie i na odpoczynek. A jako młoda mama na
        pewno dużo go potrzebujesz. Zastanów się czy warto, może jeszcze popróbuj z
        piersią. Ja żałuję, i będę przez to po mału rezygnować, gdybym nauczyła się
        karmić z piersi, to karmiłabym jak najdłużej. Może pobudź piersi laktatorem. to
        pomaga. Pozdrawiam
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 28.05.07, 16:52
      A ja bym chciała znać dokładniejszą historie przyrostów masy ciała I jeszcze
      lubiłabym wiedzieć jak wygląda rytm karmień, czy się ostatnio zmienił. I czy
      córcia nie chorowała, czy miała jakieś objawy alergii czy innego rodzaju
      nietolerancji pokarmowej. Czy w rodzinie ostatnio nikt nie chorował. Na
      początek na tym poprzestańmy.
      O za słabym pokarmie nie rozprawiam, bo to już zostało wyjaśnione przez
      nieocenione forumowe mamy.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • erichdaniken Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 29.05.07, 17:32
        cześć, odebrałam dziś wyniki badania moczu. Wszystko ok:) ważyłam też małą i przybrała przez tydzień 350gr:)))nadal ściągam bo jak ją dostawiam do piersi to jest wielki krzyk, szarpie się i wykręca. Tak jest od 2 tygodni. Może mam za mało mleka za wolno leci?je z piersi tylko i wyłącznie rano, gdy są pełne i twarde po całej nocy (śpi od 21.00 do 6-7.00 rano). nie ma alergii i chorowałam jakiś miesiąc temu, brałam antybiotyk i wtedy zaczęła się trochę denerwować ale apogeum tego jest od 2 tygodni.pozdrawiam
        • maff1 Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 29.05.07, 21:51
          no to po problemie (jesli chodzi o mały przyrost wagowy)
          350g/tydzień - fiu, fiu... piekny przyrost :)))
        • basiak6 Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 30.05.07, 08:47
          Wedlug mnie przydalaby sie wizyta i karmienie pod okiem doradcy laktacyjnego, bo
          takie objawy ze dziecko je chetnie tylko jesli piersi sa przepelnione i mleko
          leci z nich samo wyraznie oznaczaja ze jak juz maluch ma zaczac pracowac nad
          efektywnym oproznianiem piersi sam,to zaczyna sie problem. Nie jest to kwestia
          pokarmu tylko samego dziecka.
          Byc moze wlasnie przez smoczek butelkowy gorzej ssie piers i szybko sie
          denerwuje, ale ja bym na twoim miejscu skorzystala z pomocy poradni gdzie ktos
          moze sie przyjrzec jak dziecko ssie - przez Internet raczej ciezko...
          • pitu_finka Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 30.05.07, 10:40
            Ja jestem pewna, ze to przez butelke mala sie szarpie. Jak piersi sa pelne i
            leci to jest ok, a jak trzeba pociagnac to sie denerwuje bo z butelki lepiej
            leci. Z przykroscia stwierdzam, ze rada maff1 tym razem byla nie
            najszczesliwasza, a w kazdym razie niepelna. Moja mala tez miala tygodnie kiedy
            nie tyla wcale a jest zdrowym bobasem trzymajacym sie swojego centyla. Trzeba
            bylo troche podrazyc temat i na pewno wszystko by sie udalo. Pytania p. Moniki
            sa jak najbardziej na miejscu. Przede wszustkim nawet jesli zdecydowalas sie
            dokarmiac to lepiej nie robic tego butelka!!! W Twoim przypadku sprawdzilby sie
            system SNS medeli lub sonda przy piersi. Dziecko dostawaloby mieszanke a
            jednoczesnie piersi zostalyby pobudzone do wiekszej produkcji. Troche zabawy z
            laktatorem i tydzien, max. 2 wszystko wrociloby do normy. Jeszcze mozesz
            sprobowac bo pokarm na pewno masz dobry a dziecko w tym wieku wcale nie
            potrzebuje tyc po 350 g na miesiac (moim zdaniem dziecko na mieszance nawet nie
            powinno).
            • basiak6 Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 30.05.07, 14:16
              Zgadzam sie, mialam podobny problem, slaby przybor wagi, placz przy piersi,
              szarpanie, dokarmialam przez tydzien, kiedy dziecko przybralo jakies 400g, czyli
              okazalo sie ze zwyczajnie bylo przekarmiane ta mieszanka. Potem pare godzin
              karmienia pod okiem doradcy laktacyjnego i korekcja techniki ssania okazala sie
              byc strzalem w dziesiatke, na samej piersi dziecko zaczelo przybierac po 180g
              tygodniowo, bez szarpania.
              • erichdaniken Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 30.05.07, 17:45
                gdy pojawił się problem braku chęci jedzenia z piersi, udałam się z małą do poradni laktacyjnej(było to własnie 2 tygodnie temu). mała za nic nie chciała ruszyć piersi, dlatego też położna kazał mi ściągać i dawać z butelki oczywiście najpierw proponując pierś. Niestety ona nadal jej nie chce:(((wiem , że to ściąganie jest kłopotliwe, stresuje mnie i córeczkę, bo mam dla niej mniej czasu ale co zrobić:(((
              • erichdaniken Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 30.05.07, 17:48
                jeszcze jedno:) wcześniej ładnie jadła co 2-3 godziny ale tylko po 5 min i koniec. Potem był czas, że trochę ciągnęła z jednej, zaczynała płakać i przestawała jeść, dawałam jej drugą to trochę zjadała. Następnie przyszedł czas płaczu, żeby cokolwiek zjadła musiałam ją uspokajać smoczkiem, wyciagać go z buzi i wkładać pierś i tak na zmianę. Nie wiem, może ktoś ją zauroczył jak karmiłam na dworze:)))tak mówi moja Babcia:)
                • basiak6 Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 30.05.07, 21:20
                  To co piszesz az sie prosi o pomoc typu praca nad technika ssania, zachecaniem
                  dziecka do dluzszego ssania z jednej piersi (po tych 5 minutach kiedy sie
                  odrywa, przystawianie od nowa, wlaczajac w to np krotka przerwe na przewiniecie
                  etc), ewentualne dokarmianie przez kubeczek, ale nie butelka, ktora takiemu
                  dziecku raczej ssania nie ulatwi.
                  U nas czasem zaleca sie mamom korzystanie z laktatora ale po to tylko aby
                  dodatkowo piersi pobudzic jesli dziecku slabo to idzie, czy dokarmic wlasnym
                  pokarmem z kubeczka, ale nie po to aby dokarmiac z butelki - jesli mama chce
                  karmic piersia.
                  Smoczek niestety tez nie pomaga w takich przypadkach bo dziecko zupelnie inaczej
                  ssie niz piers.
                  • pitu_finka Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 30.05.07, 23:21
                    Podpisuje sie pod wszystkim co napisala basiak6 - taka sama wiedze i ja
                    wynioslam z poradni laktacyjnej. A zakonczenie znajomosci ze smoczkiem to
                    pewnie byloby pierwsze zaleceni p. Moniki.
    • erichdaniken Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 31.05.07, 00:04
      przyznam się, że nie wyobrażam sobie zabrania małej smoczka.Pewnie lepiej wczśniej niż później ale chyba bym zwariowała. To jest mała maruda, którą smoczek trochę uspokaja, pomaga zasypiać:( Mąż całe dnie od rana do wieczora pracuje, jestem więc z nią sama i wiem, że psychicznie nie dam rady bez smoczka:(wykończyłby mnie jej płacz. Teraz trudno mówić o poprawie techniki ssanie, jak córka nie chce mi w ogóle chwycić pierś:( pogadam jednak jeszcze na ten temat z babką z poradni jak pojadę oddać laktator.
      dzięki za wszystkie odpowiedzi:)
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko - mleko niepełnowartościowe 01.06.07, 14:04
      I ja się podpiszę pod tym co napisała basiak6. Jak również pod tym co napisała
      pitu_finka.
      pozdrawiam wszystkie Panie serdecznie :)
      monika staszewska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka