Dodaj do ulubionych

Jak to jest?

18.06.07, 16:15
Nie mam czasu na googlowanie i szperanie w innych źródłach wiedzy, a nurtuje
mnie taka sprawa: czy jeśli matka karmiąca ma niestrawność, załóżmy biegunkę,
to czy dzidzia posilająca się jej mlekiem może mieć też wtedy problem z
brzuszkiem?
Obserwuj wątek
    • edycia_s Re: Jak to jest? 18.06.07, 16:19
      Karmic, karmic, karmic.
    • anngal Re: Jak to jest? 18.06.07, 18:03
      Może, ale w łagodniejszej wersji, bo z mlekiem połyka też przeciwciała
      przeciwko tej chorobie, np. biegunce
      • mathiola Re: Jak to jest? 18.06.07, 18:18
        a jak mama ma katar to dziecko się katarem przez mleko zarazi??
        • siasiuszek Re: Jak to jest? 18.06.07, 18:22
          nie zarazi, jak mama jest chora to dziecko chore nie będzie. przynajmniej u
          mnie tak . Dlatego jak mąż przeziębiony, wracał z pracy, starałam się od niego
          zarazić ,bo to zabezpieczało moje karmione dziecko przed infekcją. Zawsze się
          sprawdzało.
          • mathiola Re: Jak to jest? 18.06.07, 18:55
            No dlatego właśnie pytam - jakim cudem dziecko ma odczuwac biegunkę, na którą
            cierpi matka, tylko dlatego że jest karmione piersią.
    • siasiuszek Re: Jak to jest? 18.06.07, 18:20
      miałam zatrucie pokarmowe, lekarka kazała karmić dziecko dalej. Dziecku nic się
      nie stało.
    • fergie1975 Re: Jak to jest? 18.06.07, 19:02
      jak biegunka wirusowa to dziecko może się zarazic w tym przypadku inaczej niż
      przez mleko , ale trzeba karmic bo są tam przeciwciała i dziecko nabierze
      odporności lub przejdzie łagodniej,
      jak zatrucie pokarmowe to zalezy czym, bakteriami (zakazne czy nie), toksynami
      np zepsute jedzebie (np splesnałe)?

      Tak czy owak nalezy karmic piersią, zanim u matki wystąpiła biegunka to
      ewnetualny sprawca już był w mleku, więc trzeba karmić żeby sie podzielić
      przeciwciałami, tak w skrócie wielkim.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka