Dodaj do ulubionych

Nadmiarne ulewanie

03.08.07, 17:29
Pani Moniko mam problem i prosze o pomoc.mój synek ma 2 miesiace o od
jakiehgos czasy zdarza mu sie namiene ulewanie i od razy po jedzeniu i
pozniej tez.wczesniej ulewanie bylo w normie czasem sie zdarzylo ale teraz
zdartza sie w duzych ilosciach i dosc czesto.Nie wiem cxzy udac sie do
lekarza jak najszybciej gdyz wydaje mi sie ze to sie mija z celem poniwaz
wlasciwie co zje to uleje(czasem mniej czasem wiecej) dodam ze karmie syna
tylko piersia.
Obserwuj wątek
    • adamari1 Re: Nadmiarne ulewanie 03.08.07, 22:12
      USG jamy brzusznej pod kątem refluksu proponuje.

      Ale jesli dobrze przybiera na wadze, to ulewanie bedzie meczące, owszem, ale
      raczej bez konsekwencji.
    • mama_piotrka07 Re: Nadmiarne ulewanie 04.08.07, 07:19
      Mój jak miał 2 miesiące to ulewał po co drugim karmieniu albo i częściej i to po
      kilka razy (ostatni nawet godzinę po skończeniu karmienia). Po prostu samo
      przeszło - teraz ma 3 miesiące i zdarza mu się to sporadycznie.
    • kasia8616 Re: Nadmiarne ulewanie 04.08.07, 14:54
      Moj synek (8tyg) tak samo baaaaardzo ulewal i sie tym bardzo martwilam do puki
      nie przyszedl do mnie lekarz.Gdy odwiedzil mnie lekarz powiedzial,zebym
      obserwowala jego wage co tydazien i zebym uniknac ulewania zebym go brala do
      ulewania (nie w pozycji pionowej tylko zebym go sobie "zarzucila na ramie jak
      worek" brzuszkiem ma lezec na ramieniu) i kazal mi pod materac wrzucic kilka
      ksiazek.Od tamtej pory ze 2 razy mi tylko tak ulal jka wczesniej a tak to mu
      sie ladnie odbija :)
    • monika_staszewska Re: Nadmiarne ulewanie 06.08.07, 15:15
      Mam trochę za mało danych, żeby móc coś rozsądnego napisać. Nie wiem od kiedy
      ulewanie się nasiliło, jak synek przybiera na wadze, itd. Lepiej będzie jeśli
      zadzwoni Pani do mnie jutro, bo od środy znikam na urlop, jutro nie dam rady tu
      zajrzeć, więc na forum będę najwcześniej 27 sierpnia.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • ladymagic1 Re: Nadmiarne ulewanie 06.08.07, 15:57
        Synek ulewa tak od ok 5-6 dni a przybiera na wadze bardzo ladnie ma 2 miesiace
        ur z waga 3310 a dzis byl wazony i wazy 6300,w 2 tygodnie od szczepienia
        przybral 800g.Pediatra powiedzial ze maluszek ulewa poniewaz zoladek reguluje
        sobie zbedna ilosc pokarmu i wydala ja i dlatego synek tak ulewa ostatnio,czy
        pani jest podobnego zdania?Bylabym spokojniejsza gdyby pani potwierdzila
        opinie :) chcialabym spytac rowniez o posilki smazone?Czy moge za miesiac
        zaczac wprowadzac cos smazonego jakas delikatna jajecznice czy kotlecika?
        • jutka74 Re: Nadmiarne ulewanie 08.08.07, 12:33
          Ja mam ten sam problem, synek ma 5 tyg., przybiera na wadze doskonale, już się
          pojawił tłuściutki podbródek :)Ulewa bardzo dużo ale dodatkowo jeszcze jest
          niespokojny przed tym ulewaniem, tzn. budzi sie, kwęka, płacze i dopiero ulewa.
          Czasem też ma kolki i wtedy jest dopiero płacz!!Pediatra rozpoznał refluks +
          przejadanie się.
          • iwanni Re: Nadmiarne ulewanie 08.08.07, 19:39
            Moja mala tez ulewa a byl czas ze ulewala ciagle i obficie..co do
            jedzenia (karmie piersia)to jem wszystko od kiedy moja corcia
            skonczyla 4 tyg.
            • aqua.27 Re: Nadmiarne ulewanie 10.08.07, 17:21
              Mi zasugerowano odstawienie mleka krowiego i przetworów. Faktycznie córka ulewa
              więcej gdy jem coś z tych produktów.
        • monika_staszewska Re: Nadmiarne ulewanie 29.08.07, 21:29
          Oj, niestety odzywam się dopiero teraz, bo jak napisałam znikalam na
          urlop. Skoro Młodzieniec przybiera na wadze przyzwoicie, a nawet
          bardzo przyzwoicie to większym ulewaniem nie ma co się zajmować. CZy
          chodzi o to, ze on łapczywie ssie i łyka dużo powietrza czy więcej
          się rusza czy jeszcze o coś innego trudno powiedzieć, ale
          niewątpliwie niepokoić się nie trzeba. Jajecznicę, kotlecika czy
          inne smażoności można jeść od razu. Jeśli dziecięciu coś nie słuzy
          to nie ma znaczenia czy zje to Pani ugotowane, usmażone czy surowe.
          Ale oczywiście ze względu na własne zdrowie nie warto za często
          wcinać smażonych potraw.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • ladymagic1 Re: Nadmiarne ulewanie 31.08.07, 20:05
            Witam
            Wiec ulewanie u nas unormowalo sie po kilku dniach samo.jednak teraz
            znow mam watpliwosci ale juz z innago powodu poniewaz bylismy w
            poniedzialek u pediatry i okazalo sie ze maly przez 2,5 tygodnia
            przybral 330g czy to malo?(Pediatra powiedzial ze to malo ale
            szczerze mowiac nie mam do niego zaufania)Czy to naprawde malo
            biorac pod uwage ze Synek skonczy za kilka dni 3 miesiace i wazy
            6620 (przy ur 3310),osobiscie sadze ze mniejszy przyrost spowodowany
            jest tym ze synek teraz duzo spala bo biega sobie :) i w ogole rusza
            sie jak maly wariat.Ale przeciez moge sie mylic w koncu lekarzem nie
            jestem.
            • jutka74 Re: Nadmiarne ulewanie 01.09.07, 13:00
              U nas też ulewanie jest trochę mniejsze teraz, ale nadal są dni kiedy maluch
              ulewa mocniej i źle się wtedy czuje, tzn. wybudza się ze snu i płacze. Tak myślę
              sobie, że może to ulane nadtrawione mleczko drażni mu przełyk tak jak zgaga i
              stąd ten dyskomfort. Dodatkowo dołączyła się u nas chrypka.
              Pani Moniko, czy takimi objawami refluksu też nie trzeba się martwić?
              • monika_staszewska do jutka74 03.09.07, 14:10
                Bardzo PAnią proszę o kontakt telefoniczny, bo chciałabym upewnic
                sie w czym rzecz, zanim spróbuję cokolwiek powiedzieć.
                pozdrawiam :)
                monika staszewska
            • monika_staszewska do ladymagic1 03.09.07, 14:09
              Przyrost Młodzieńca oczywiście mieści się w normie, więc powodu do
              niepokoju nie ma. Fakt, że rusza się jak oszalały może być
              wystarczającą przyczyną zwolnienia tempa przyrostu na wadze.
              I właściwie na tym bym skończyła... gdyby nie to, że przeczytałam
              inny Pani post, z którego wynika, że cosik w jedzeniu się zmieniło.
              Jeśli chodzi o krótkie nerwowe ssanie, czy szarpanie się z piersią
              czy mniejsza aktywność przy piersi to w połączeniu ze zwolnieniem
              przyrostów masy ciała można obstawiać, że to skutki znajomości ze
              smoczkiem.
              pozdrawiam :)
              monika staszewska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka