wilga_kasia
02.07.03, 13:03
Moja dwutygodniowa córeczka dużo ulewa - jakoś tak raz dziennie, właściwie
nie wiem, czy nazwać to ulewaniem, czy wymiotami, bo jest tego bardzo dużo
(obie jesteśmy mokre). I teraz nie wiem, dlaczego: czy za dużo zjada? Bo
karmienie wygląda tak: zjada , zasypia, czekam, aż jej się dobije, przewijam
ją (bo w czasie jedzenia oczywiście kupka), ona się rozbudza, zaczyna cmokać,
przystawiam ją do piersi. Może to drugie przystawienie jest już niepotrzebne?
Czy dziecko może zjadać za dużo? A może przyczyną jest to, że karmienia
niestety zazwyczaj nie odbywają się w spokoju, bo skacze wokół nas moja 2,5
letnia córeczka? Czy rzeczywiście karmić zawsze, gdy mała chce ssać? A może
jest to odpowiedź na coś, co zjadam?