julka20061
30.08.07, 09:41
Pani Moniko, moja 7 tyg. córcia jest tylko na piersi, mam sporo pokarmu. Ale
od września, co drugi cały weekend będę na uczelni (to ostatni semestr więc
muszę chodzić) i mąż bedzie z nią siedział. I tu zaczyna się problem z
karmieniem !!! Nie jestem w stanie tyle ściągnąć by ona się się najadła (mój
kałmuczek:)a
do tego po odciągnięciu jednej malutkiej porcji na sutkach robią mi się
krwiaki i bolą jak mała ssie (laktator ręczny).
Plan mam taki: raz na jakiś czas butla (by się przyzwyczaiła, NUTRAMIGEN
przepisała mi pediatra ponieważ mała ma tendencję do kolek) i doraźnie jak
mnie nie ma, i normalnie pierś. Dodam, że Julce daje z butli z moim mlekiem
witaminki, a poźniej pierś ssie normalnie.
Proszę powiedzieć czy laktacja mi nie ustanie ???
Czy ja dobrze robię ??? (jakoś mi smutno :(
Czy nie zaszkodzę małej takim mieszaniem pokarmu?
Bardzo dziękuje i pozdrawiam