Dodaj do ulubionych

odstawienie od piersi

07.09.07, 14:25
Witam,
Moja mała M ma już skończone 5 miesięcy(2 września). Chciałabym już powoli
przechodzić na pokarmy stałe i odstawić mała od piersi ponieważ od
października chce rozpocząć pracę. Moja M niestety nie chce słyszeć o butelce,
jak tylko przyłożę jej do buzi zaczyna krzyczeć, płakać itp. Dodam, ze tak jak
słyszałam tak daje zawsze przed karmieniem.Zmieniłam już butelkę a nawet
nalałam do butelki swój pokarm. Efekt tragiczny. Z łyżeczki tez nie je mleka
sztucznego a mój nawet względnie. Jeżeli chodzi o pozostałe rzeczy których
próbowałam tzn. sok z marchewki i dynia z ziemniakami z łyżeczki także
kończyło sie to niepowodzeniem. Proszę o pomoc. Pozdrawiam Ania B.
Obserwuj wątek
    • giga567 Re: odstawienie od piersi 08.09.07, 13:33
      Moja ma 3 i też w ogóle niechce butelki. Robiłam co mogłam ale nic z
      tego. Kupiłam butelke tommy teppee-podobno bardzo dobra. Będę
      próbować jak tylko dojdzie przesyłka. Przeczytałam że trzeba przed
      karmieniami próbować przez jakiś tydzień ale nie zmuszać. Jeśli to
      nie pomoże to ominąć jeden posiłek z piersi. Przegłodzić i wtedy
      butelka. Ja będę próbować ale nie przegładzać. Ty przecież możesz
      próbować nauki z kubeczka. Powodzenia. Moje brodawki są popękane i
      kupiłam nakładki ale ich też niechce, więc zaciskam zęby i karmie
      nadal. Pozdrawiam.
      • fergie1975 Re: odstawienie od piersi 08.09.07, 14:46
        czasem sedno tkwi w smoczku, niektoe dzieci nie lubia tych białych
        silkonowych a lubia takie duze zółte, albo na odwrót.
        no na nakładki rzeczywiscie za "późno" ale w zasadzie 3 miesieczne
        dziecie nie powinno powodowac już takich dolegliwosci (chyba), moze
        cos nie tak z przystawianiem jest? moze warto zadzownic do pani
        Moniki i sie podpytac?
    • fergie1975 Re: odstawienie od piersi 08.09.07, 14:43
      powrót do pracy wcale nie oznacza ze trzeba zrezygnowac z karmienia
      piersią. Mozna na czas pracy, ale poza nia rano i wieczorem można
      karmić dalej.
      Picia z butelki trzeba nauczyć, podawac kilka razy dziennie, nie
      zmuszać. moze bedzie umiala poradzic sobie z niekapkiem lub kapkiem?
      dynia z ziemniakami jest niedobra :)
      moze sprobowac wlasnie od rozcienczonego oku z marchewki lub
      jablkowego, albo od marchewki lub jablka, a czy probowalas juz
      wprowadzic kaszke lub kleik?
      Nie przejmuj sie ta nauka na poczatku idzie bardzo powili ale z
      czasem nabierze tempa. Najwazniejsze nie wmuszac w dziecko i nie
      denerwoac sie, bo bedzie zle kojarzyło nowosci.
      Czasem niektore dzieci nie sa gotowe na nowosci np maja odruch
      wypychania jezykiem, wtedy rzeczywiscie trzeba odczekac pare tygodni.
      dlatego lepiej zaczynac od polplynnych rzeczy, np rozcienczonego
      kleiku itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka