gabrujelka
08.10.07, 12:48
kochane!
baaardzo potrzebuję Waszej pomocy i porady. moja córeczka dzisiaj
kończy 8 miesiąc. od urodzenia jest karmiona wyłącznie piersią. od
końca 7 miesiąca zaczęłam wprowadzać małej nowe pokarmy ale jak
dotąd stale ze mną walczy. zje troszkę zupki i troszkę owoca ale o
kaszce a nawet i o piciu z butelki nie ma mowy. malutka przy
urpdzeniu ważyła 3550 a obecnie waży 8300 od 4 tygodni. martwi mnie
brak przyrost wagi . co mogę zrobić żeby troszkę przybyła na wadze ?
karmię oczywiście kiedy tylko mała chce. i teraz druga sprawa ,
która jak mi się wydaje ma silny związek z powyższym problemem. do 7
miesiąca malutka cudnie spała (2 nocne pobudki na karmienie) ale od
tego czasu noce są dla mnie koszmarne - malutką kładę spać ok.
19.30 - 20.00 po czym ona śpi do ok. 24.00 gdy budzi się na pierwsze
karmienie i od tego czasu mam pobudkę średnio co godzinę :( już nie
mam siły tak dalej bo padam na twarz :( czy to możliwe , że ona jest
stale głodna ? czy to po prostu wymuszanie rączek ? jak było i jest
u Was ? dodam, że na noc karmię ją piersią bo o podaniu kaszki czy
też mleka modyfikowanego nawet mowy nie ma. błagam o pocieszenie i o
jakieś światełko w tunelu bo ja już ledwo ciągnę. byłam taka dumna ,
że tak długo karmię piersią bez podania butelki (pierwszą córeczkę
karmiłam sztucznie już od 5 tygodnia ale to inna historia) a teraz
powoli zaczynam żałować tego , że wcześniej nie zaczęłam podawać
butelki :( baaardzo proszę o pomoc i porady.