Dodaj do ulubionych

potrzeba ssania- pomocy!

10.10.07, 10:44
od kilku dni mój mały stał sie strasznie marudny wieczorem. Jak jest głodny i dostanie pierś- jest ok, ale po najedzeniu zasypia na ok 15 minut i znowu krzyczy, napina się i pokazuje że jest głodny. Gdy go powtórnie przystawiam to rzuca sie na pierś jakby tydzień nie jadł, a potem ssie krótko i zasypia. Przy ruszeniu- budzi się i krzyczy i zaczyna mocno ulewać. Nie wiem co robić- nie chciałam mu dawać smoczka, ale wydaje mi się że właśnie tego ssania a nie jedzenia mu potrzeba. Nie wiem też do której piersi go przystawiać po takiej przerwie- do tej co poprzednio czy drugiej?
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: potrzeba ssania- pomocy! 10.10.07, 17:47
      Najprawdopodobniej tak właśnie jest, że synek potrzebuje ssania dla
      samego ssania, to zupełnie normalne, ssanie piersi dzieli się na
      odżywcze i nieodżywcze, jedno i drugie jest potrzebne. I dzieci
      potrafią ssać pierś i tak żeby mleko leciało i tak żeby nie leciało,
      więc jeśli Mały chce ssać dla ssania (odpoczynku, odreagowania
      napięć, ukojenia, uśnięcia) niech sobie ssie pierś.
      Co do tego, którą pierś podawać - można przyjąć zasadę, że przez
      pierwsza godzinę podajemy jedna pierś, a przez następną drugą, potem
      znowu pierwszą itd., ale równie dobrze można podawać za każdym razem
      inną, czy robić absolutnie nieregularnie, wedle własnego (i dziecka)
      uznania.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • mama_jana Re: potrzeba ssania- pomocy! 11.10.07, 10:07
        Dziękuję za odpowiedź. Wczoraj pozwoliłam mu possać biernie i faktycznie nie było problemów nerwowych. Tylko że nawet jak nie chce jesć a mam go przy piersi mleko leci i jak puszcza pierś to jest cały brudny- buzia od pryskającego mleka, ubranko od tego co wylatuje z buzi. Do tego jeszcze zaksztuszenie. Słowem: dziecko szczęśliwe a ja załamana...
        • bathilda Re: potrzeba ssania- pomocy! 11.10.07, 10:18
          mama_jana napisała:

          > Tylko że nawet jak nie chce jesć a mam go przy piersi mleko
          > leci i jak puszcza pierś to jest cały brudny- buzia od pryskającego mleka,
          > ubranko od tego co wylatuje z buzi.

          Jak mój zgubi cyca na początku karmienia (albo mu wyjmę bo się źle zassał) to z
          piersi leci mi mleko pod ciśnieniem. Zanim zapakuję od nowa ma zalaną całą
          buzię, oczy, nos i w ogóle. Machnęłam już ręką - biorę pieluchę którą i tam mam
          zawsze pod drugą piersią bo z niej czasem leci w trakcie karmienia i wycieram.
          Pieluch tetrowych mam dużo, żeby nie prać za często. I tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka