Dodaj do ulubionych

brak mleka??:(P.Moniko

19.10.07, 14:38
Pisze juz po raz kolejny-juz sie pogubilam po raz ktory Co
troche to z czyms innym:(
Wiec tak juz od jakiegos tygodnia wydaje mi sie ze zaczyna
brakowac mi mleka:((( Mala budzi mi sie co 1,5h chce jesc przystawie
ja do piersi possa moze z 5 min i zaczyna sie denerwowac Gryzie mnie
w sutki wygina sie i ucieka glowa po chwili znow to samo:( Na
dodatek czuje jakby tego mleka mniej bylo:(
Dlaczego mysle ze sie nie najada? Poniewaz po tym nerwowym
jedzeniu tylko odbiaja jak wariatka-bo sie zapowietrza a malo tego
jak odbije ciagle wyje ze chce jeszcze, szuka piersi jak ja
przystawie to przez moment ssie (piersi sa strasznie miekkie) i znow
to to samo wygina sie itd.. Przez ostatnie dni podawalam jej mleko
zjadala po karmieniu piersia raz 60ml raz 30ml wiec chyba jednak
tego mleka mniej mam skoro potrafi tyle zjesc z butelki Prubowalam
na pol lezaco tak jak pani mowila i nie wychodzi nam to:(
Od wczoraj zamiast mleka prubuje jej dawac herbatke zeby mi sie nie
najadala mlekiem no i coz... wypije jej po karmieniu ok 50ml zasnie
na godzinke i znow glodna Przystawiam ja do piersi i oczywiscie znow
te nerwy Ja juz naprawde nie wiem co robic:( Dac sobie spokoj z tym
karmieniem i przejsc na butelke?? No ale zalezy mi na tym:( Mala
ssie co 1,5h a laktacja wcale mi sie nie zwieksza:(( Co moge zrobic?
Nie podawac jej mleka ani heerbatki? No ale boje sie ze nie bedzie
przybierac na wadze a pozatym jest glodna i strasznie placze:((
PROSZE DORADZCIE MI BO CHCE NADAL KARMIC!!!!
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: brak mleka??:(P.Moniko 19.10.07, 14:42
      DZiecko ma prawo zmienaic czestotliwość karmień. Złość, obawiam się,
      jest wynikiem zmiany techniki ssania na skutek znajomosci ze
      smoczkiem, więc pierwszą radą bedzie zakonczenie tej znajomości,
      proponowanie kilkukrotnej zmiany piersi w czasie jednego karmienia.
      Mozna też dla zachety podawac odrobinki mleka (odciągnietego w
      przerwie) kroplomierzem w kącik ust, jak tylko Mała zaczyna sie
      niepokoić (zanim jeszcze pusci pierś).
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • monika24lata Re: brak mleka??:(P.Moniko 19.10.07, 14:44
      aaha zapomnialam dodac ze karmie tylko prawa piersia bo w lewej to
      juz praktycznie mleka nie mam:( Z lewej karmie tylko 1 na dobe bo
      mala possie 2 minuty i placze-mysle ze chyba z niej juz nie leci:(
      Czy jest mozliwe aby wrucila laktacja w drugiej piersi?
    • basiak36 Re: brak mleka??:(P.Moniko 19.10.07, 14:55
      Ja bym na pewno nie dawala herbatek, nie dosc ze zaslodza, to jeszcze mala
      wypije mniej mleka -nie ma co sie dziwic ze potem chce nadrabiac.
      To ze z butelki wypije iles tam, o niczym nie swiadczy, tak samo jak miekkie piersi.
      Najlepiej zrob tak jak napisala pani Monika -tzn bez smoczkow zadnych, pozwol
      malej ssac ile chce, niech odnajdzie swoj rytm bez ingerencji typu butelka i
      herbatka.
      Powodzenia!
      • monika24lata Re: brak mleka??:(P.Moniko 19.10.07, 15:15
        Wlasnie mam zamiar polozyc sie na caly dzien do lozka i dac jej
        caly czas ssac piersi Ale czy od tego nie dostane ich zapalenia
        nawet jak bedzie sie nimi bawic i gryzc? Bo slyszalam ze od tego
        mozna dostac zapalenia piersi I jeszcze jedno czy moze mi wrucic
        laktacja w lewej piersi? Chcialabym bo jak braknie mleka w prawej to
        zawsze moge dac lewa a w tej chwili to ratowalam sie tylko butelka:(
        Lewa do tej pory karmilam 1 na dobe bo nie dosyc ze jest o 3 numery
        mniejsza od prawej to mleka naprawde praktycznie nie ma:( Nawet po
        calej dobie nie nazbiera sie na jedno karmienie:(
        • basiak36 Re: brak mleka??:(P.Moniko 19.10.07, 15:22
          Nie nazbiera sie bo za rzadko z niej karmisz. Jak bedziesz czekac az sie
          nazbiera to piers dostaje sygnal ze nie jest oprozniana wiec produkcja maleje
          coraz bardziej.
          Czeste oproznianie piersi na pewno zapalenia nie spowoduje (powoduja je np
          zastoje, wynikajace np z nieefektywnego oprozniania piersi).
          Zrob tak jak piszesz, pozwol malej ssac ile chce, z tej mniejszej piersi tez jak
          najczesciej, nawet jesli masz wrazenie ze nic nie leci.
          U mnie prawa piers wlasnie taka jest, ale staram sie aby mala spedzala na niej
          jak najwiecej czasu, mimo ze ciagle miekka, wiem ze mleczko z niej plynie.
          Powodzenia, sama teraz przechodze przez etap ssania non stop (wczorajsza noc od
          polnocy do 5 rano, z krotkimi przerwami), ale wiem ze to sie unormuje w koncu.
          • monika24lata do basiak36 19.10.07, 15:34
            Dziekuje ci bardzo za odpowiedz:)
            Sprubuje-mam nadzieje ze mi sie uda:)) Na dniach zdam relacje A co
            do nieprzespanych nocy to tez wiem czym to pachnie:( A do tego mam
            jeszcze 3 letnia corke ktora ciagle przychodzi do nas do lozka
            wynosze ja po ok 30min znow to samo i tak w kulko a do tego
            najmlodsza ktora budzi sie czesto do jedzenia:( Padaczka no ale coz
            trzeba dawac soebie rade Jeszcze raz wielkie dzieki
            • basiak36 Re: do basiak36 19.10.07, 15:46
              No to podajmy sobie lapki, ja mam 4.5 letniego synka ktory tez przylazi:) Ale od
              paru dni spi osobno z tata bo mala urzadza takie maratony nocne ze inaczej nikt
              juz by sie nie wyspal:)))
              Trzymam kciuki, daj prosze znac co sie dzieje!
              • monika24lata Re: do basiak36 19.10.07, 16:15
                Dobrze wiedziec ze nie jestem sama:)
                Melanie (ta mlodsza) jak sie zbudzi do jedzenia to drze sie w
                nieboglosy i szybko musze jej dawac cycy bo by sysiadow pobudzila:))
                Co do starszej no coz... juz dawno by cala noc przesypiala u siebie
                w pokoju ale niestety mam meza upartego ktory twierdzi ze od kad
                Melanie sie urodzila odsuwam od siebie Pauline dlatego on pozwala
                jej w lozku z nami spac Bez problemu zasypia u siebie w pokoju o
                18.30-tak szybko bo rano do przeczkola, no i spi do 00-2 w nocy No a
                w tych godzinach zaczyna si lzenie z nia do pokoju-no chyba ze maz
                sie przebudzi to zaraz ja bierze do nas do lozka Czesto sie o to
                klucimy no ale jemu nie da sie przegadac:(
                Pewno za 3 lata to w czwurke bedziemy spac hi hi:) W tedy bedzie
                potrzebne nam lozko nie 140cm/200cm tylko 240cm/200cm bo inaczej sie
                nie wyspimy hi hi:)
                No tak sie z tego smieje teraz a w nocy szalu dostaje:( Moze
                przyjdzie kiedys taki dzien ze maz juz da spokoj i Paulina wreszcie
                cale noce bedzie przesypiac u siebie:))) Oj ale czy ja sie tego
                doczekam....
                Pozdrawiam cie goraco i twoje maluchy:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka