noc a karmienie

18.12.07, 09:04
mam pytanie dotyczace nocnego karmienia , mam 2 i pol miesieczna
coreczke, ktora juz w zasadzie od poczatku nie miala zadnych
problemow z zasypianiem i spaniem nocnym. ciagiem przesypia 7
godzin.nawet sie nie budzi. i tu moje pytanie czy jednak budzic ja
na to karmienie nocne codziennie? wybudzam ja co 2 dni tak kolo 3
zeby cos zjadla i dalej spi. czy cieszyc sie i sama wysypiac?
    • marybelle Re: noc a karmienie 18.12.07, 09:21
      Jeśli przyrosty wagi są dobre to ja bym się cieszyła wysypianiem:)) Nawet nie
      wiesz jakie to szczęście. Ja nie przespałam ani jednej nocy od ponad 4 miesięcy.
      A ostatnio to już moja Majka przechodzi samą siebie, potrafi jeść prawie przez
      całą noc.
    • lady_of_avalon Re: noc a karmienie 18.12.07, 09:37
      Cieszyc się i wysypiać!!! Chyba że mała słabo przybiera...
      Całkiem możliwe, że niedługo promocja się skończy...
      • bathilda Re: noc a karmienie 18.12.07, 10:18
        Przez prawie 8 miesięcy mój Piotrek tylko raz spał dłużej niż 6 godzin
        (konkretnie to 6.45). Ja oczywiście krócej bo on zasnął wtedy o 19-tej.

        Jeśli przyrosty są ładne to się delektuj bo może to szybko minąć.
        • agarys Re: noc a karmienie 18.12.07, 22:33
          jesli przyrosty sa ok to tlko sie cieszyc. moja tez tak miala ale
          juz sie skonczyla promocja
          mala rosnie iw widocznie wiecej potrzebuje bo budzi si na karmienie
          w nocy a jakk pzybiera to nie wybudzaj sen jest tak samo dobroczynny
          jak pokarm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja