krótkie i częste ssanie

26.12.07, 19:05
Witam,
Moja córcia ma 9 dni i jestesmy z mężem troche przerażeni, to nasze
pierwsze dziecko i nie mamy zbyt duzego doświadczenia. Moja córcia
je np 3 min i zasypia po chwili (np 5min) szybko sie budzi i domaga
sie piersi, nieraz jest tak że to trwa dosłownie w kólko 2 godziny,
nieraz jest tak że je np 10 min i zachwile budzi sie i je znowu pare
minut i spi bardzo krótko, praktycznie mogłabym jej od piersi nie
odrywać :) niestety noce są koszmarne bo praktycznie nie sypiamy,
cały czas domaga sie cyca, zastanawiam sie czego może byc to powód,
czy mozna to jakoś zmienic? zdarzaja się oczywiście momenty że po
karmieniu kilkunastominutowym przesypia np 1 lub 1,5 godz. Moje
pytanie, czy mogę cos zrobić aby jakoś to wszystko wydłużyc, no i
aby nie zasypiała przy piersi bo to chyba główny powód tego ze je
bardzo długo, próbuje ja wybudzać ale nie bardzo reaguje - nie
pozwalać zasnąć, aż po chwili sama sie budzi.
Może mam malo pokarmu albo jest nietreściwy?
Może dokarmiac ją mlekiem modyfikowanym np. na wieczór?
Dziekuję za pomoc i pozdrawiam
    • madzix88 Re: krótkie i częste ssanie 26.12.07, 20:11
      Heh, noworodek 'wisi' na piersi całymi dniami. Należałoby się martwic gdyby tak nie było:) A o dokarmianiu zapomnij jeśli chcesz karmic piersią. Po prostu, na noc, małe do łóżka /jeśli łóżko małe, to tatuś dostaje eksmisję na jakiś czas/ i śpicie razem przy cycku.
      Gwarantuję, że przerwy będą coraz dłuższe:)

      My pierwszy miesiąc właściwie nie wychodziłyśmy z łóżka. Mi było wygodniej ją karmic na leżąco, a ona przysypiała, potem jadła, znów przysnęła.... i tak nam mijały dni:)

      A jutro mija nam już czternasty tydzień i bardzo lubimy się karmic i nie leżymy całymi dniami w łóżku. A dziś Anka przespała 8 godzin bez przerwy:)

      pozdrawiam i życzę wytrwałości

      Magda
      • anetaban Re: krótkie i częste ssanie 27.12.07, 13:16
        moja malutka ma dzis 19 dni i tez wisi przy cycusiu nawet 2 godziny rozbudzam ja jak sobie przysnie i tak to ma byc ona potrzebuje duzo snu i ciepla mamy bedzie coraz lepiej moja dzis pierwszy raz przespala 3,30 godziny w nocy to jest nzsz sukces takto popudki byly co 1-1,30 godziny glowa do gory bedzie dobrze ucinaj drzemki w dzien jak mala spi a to ze ssie duzo i czesto to nawet lepiej rozkreci laktacje powodzenia
    • izamig Re: krótkie i częste ssanie 27.12.07, 13:36
      Na wstępie powiem, że karmię mojego synka już 6 miesięcy i początki
      miałam takie same jak Ty. Mało tego on w szpitalu cały czas spał,
      nie chciał jeść i po dwóch dniach poszedł pod kroplówki, a położne
      mi powiedziały, że będę miała problemy z karmieniem, i że dziecko
      powinno jeść przez 20 min. BZDURA. Po przyjściu do domu moje dziecko
      jadło co 10, 20 lub to był wielki sukces 40 min, ssało pierś od 1
      min do 3 min, potem zasypiało. Więc nic nie mogłam zrobić. Wkońcu
      zaczęłam go karmić na leżąco i jak zasnął miałam parę minut dla
      siebie. tak Było przez pierwszy miesiąć. Potem zaczęły się przerwy
      między jedzeniami wydużać. W nocy dziecko spało razem ze mną w łóżku
      i pierś ssało kiedy chciało, więc mało się budziłam. Potem
      przestawiłam jego łóżeczko koło mojego i po skończonym karmieniu
      odkładałam go do swojego łóżka. Zdarzało mi się tak, i zdarza do tej
      pory że zasypiam przy karmieniu. Oprócz tego powiem tyle że mój
      synek zrobił sobie z mojej piersi także smoczek. I tak do tej pory
      smoczka nie chce ssać, ani nie je żadnych pokarmów podawanych z
      butelki (nawet mojego mleka). Na koniec powiem Ci jeszcze tyle, że
      dla dziecka pierś mamy to nie tylko jedzenie, ale także poczucie
      bezpieczeństwa i zauważułam to również u mojego dziecka, że czasami
      jak płakał i brałam go do piersi, to possał parę sekund a potem
      zasypiał. Po prostu potrzebował trochę ciepła i bliskości. Więc
      głowa do góry, bo z kazdym dniem było lepiej. Jak zaczeliśmy
      wychodzić na spacer to w specjalnej bluzce do karmienia, parę razy
      robiłam nawet zakupy w hipermarkecie z chodząc z dzieckiem przy
      piersi. Polecam nosidełko RED CASTEL spory wydatek ale opłacalny.
      POWODZENIA. A pozatym jeszcze jeden plus takiego karmienia to to, że
      karmię 6 miesięcy a pokarmu mam bardzo dużo dziennie wylewam 2
      butelki mleka.
      • holka77 Re: krótkie i częste ssanie 28.12.07, 20:00
        cieszę się, że tu zajrzałam. Przeraziło mnie, że malutka po 40 min wiszenia na
        cycu jest dalej głodna, i pomyślałam, że mam za mało pokarmu. Zaczęłam więc ją
        dokarmiać sztucznym, ale po nim też domaga się dalszego jedzenia. Zatem
        odstawiamy sztuczne i przywykamy do dziecka wiszącego u cyca.
        • madzix88 Re: krótkie i częste ssanie 28.12.07, 22:56
          Gratuluję mądrej, dojrzałej decyzji.
          I dużo cierpliwości życzę:)
Pełna wersja