P.Moniko, nagłe "ulewanie" ?

03.01.08, 12:08
Witam Pani Moniko ponownie, niedawno pisałam w osobnym wątku o
rozwolnieniu mojej 4 mc córeczki, teraz doszło do tego ala ulewanie,
otóż... mała skończyła 4 mce, od jakiegos tygodnia robi bardzoo
rzadka kupę, tzn. to jest jakby sama zółta woda, na pieluszce nic
nie ma bo wszystko wsiąka, a od 5 dni po karmieniu jak biore ja do
odbicia to wypluwa bardzo sporą część mleczka... nigdy wcześniej nie
ulewała, zawsze pięknie bekała a teraz podnoszę ją do góry a po
chwili wylewa sie z niej dość dużo, aż czasem leci mi na plecy
pokarm:( dodam, iż mała waży dość sporo bo już 7500 i dość często
je, żąda co 2 godziny, czasem 1,5 ale czasem też przespi i nie je 5
godzin. Jakie moga przyczyny tego takiego nagłego ulewania?
pozdrawiam :)
    • anu1979 Re: P.Moniko, nagłe "ulewanie" ? 03.01.08, 12:22
      Witaj, my mamy podobny problem tylko z ta roznica ze mala ma 9 tyg i tez ulewa, juz nie wiem co mamy robic. Odbijam po karmieniu, ukladam wyzej i tak potrafi ulać to co zjadała.Prosze o radę
    • bathilda Re: P.Moniko, nagłe "ulewanie" ? 03.01.08, 14:28
      U 9-tygodniowego dziecka ulewanie może nadal być fizjologią. U malucha który ma
      skończone 4 miesiące zdarza sie rzadziej i może oznaczać np. alergię na jakiś
      nowy składników diety mamy (albo dziecka, jeśli już rozszerzasz). Zaczęłaś jeść
      coś, czego nie jadłaś dotąd?
      • shannie Re: P.Moniko, nagłe "ulewanie" ? 03.01.08, 14:35
        No właśnie nic nowego nie jem bo mała miała alergie i mam odstawiony
        nabiał, jajka etc... a mozliwe że to przez rozpoczętę ząbkowanie, bo
        te kupy takie luźne... ? czasem już marzę aby przejśc na butelkę bo
        ciągle coś... :((
        • bathilda Re: P.Moniko, nagłe "ulewanie" ? 03.01.08, 14:52
          Ząbki jak najbardziej. Przy ząbkach dzieć się bardziej ślini a jak się ślini to
          ma rzadsze kupy. Nie pytaj mnie czemu bo nie mam pojęcia, ale u nas to norma i
          wiele mam tak pisało.

          A czy córa nie próbuje przypadkiem przewrotek na brzuch? Bo u Piotrka (zaczął
          się przewracać jak miał 4 mce i 1 tydzień) przy okazji takich treningów
          chlustanie mlekiem zdarzało się nawet po 1,5 godzinie od jedzenia. Jak się jakoś
          dziwnie wygiął czy zwyczajnie przycisnął brzuch to była cofka.
          • shannie Re: P.Moniko, nagłe "ulewanie" ? 03.01.08, 15:25
            Przewracanie jeszcze nie ale strasznie sie dźwiga do siadania, a
            odnośnie tych ząbków, bo stukałam jej łyżeczką i cisza w dziąsłach a
            po jakim czasie od tych rzadkich kup wyjda jej zabki jesli teraz
            jeszcze nic nie ma? :) może to rzeczywiście wina ząbkowania?
            • bathilda Re: P.Moniko, nagłe "ulewanie" ? 03.01.08, 15:40
              Ja tam nie stukałam ;) U nas było tak: w piątek o 14.30 wizyta u pediatry i hasło "o ząbków nie widać, trudno powiedzieć kiedy będą, może za 3-4 miesiące". We wtorek o 8.30 stwierdziłam, że pierwszy ząb już w połowie wyrżnięty. Ślinił się chyba miesiąc przed (wiem, nie pocieszam), ale nie cały czas były takie bardzo rzadkie kupki. Za to 2 tygodnie przed były straszne jazdy w nocy, ale akurat byliśmy na urlopie (wróciliśmy na wizytę u pediatry) i nie skojarzyliśmy od razu, myśleliśmy że to reakcja na nowe miejsce. Junior miał 4.5 m-ca jak się wyrżnęła dolna jedynka.
              • shannie Re: P.Moniko, nagłe "ulewanie" ? 03.01.08, 15:54
                hiiihihi ale numer, będę cierpliwa i czkeam, a swoją drogą tez mam
                jazdy w nocy, do tej pory mala budziła sie co 3, 4 godziny na ssaka
                a teraz kurde kuli się, drapie łóżeczko ale cyca nie chce... ząbki
                ząbki chyba ida ząbki :))) trzeba zapisac w pamietniku :))
    • monika_staszewska Re: P.Moniko, nagłe "ulewanie" ? 04.01.08, 13:39
      Słówko ode mnie - jeśli córcia kręci się intensywniej w czasie
      jedzenia, pewnie łyka większe ilości powietrza i stąd mogło się
      wziąć nasilone ulewanie.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Pełna wersja