rusalkaamalka
11.04.08, 15:11
Mam trzymiesięcznego dzidziusia, który od parunastu dni dziwnie
zachowuje się przy karmieniu. Czasem ssie spokojnie, a czasem
puszcza i na nowo chwyta pierś, macha łapkami, szarpie mnie za
ubranie (albo za skórę, brr), skubie co mu pod łapki wpadnie (zwykle
jakieś częsci mnie). Nie wydaje się wtedy, że jest mu źle. Problemy
z brzuszkiem trochę były, ale wtedy inaczej się zachowywał - to mi
nie wygląda na wynik bólu brzuszka. Myślałam, że może takie
zachowanie oznacza, że ma dość jedzenia, ale gdy go odkładam, pakuje
sobie łapy do buzi i ssie - czy to nie oznacza, ze jest jednak
głodny? Dodam, że żadnego smoczka nigdy nie miał w buzi, natomiast
czasem, w chwilach nieutulonego płaczu, ssał mój palec (co nam
zostało po okresie, kiedy trzeba go było wybudzać i palcem
pobudzałam odruch ssania).
No i nie wiem, czy to normalne. Wybieramy się do neurologa, tak na
wszelki wypadek (synek urodził się trochę przed terminem i z niską
wagą), czy wspomnieć o tym podczas wizyty?