mala1977
12.04.08, 14:51
dziewczyny i p. ekspert.zgodnie z zaleceniami odstawilam jakies 1,5
miesiaca temu mojej coreczce smoczka uspokajacza no i do tej pory
bylo ok. niestey od kilku dni moja coreczka z upodobaniem ssie
kciuka, uspokaja sie przy tym i zasypia.co jest niesamowite dla mnie
bo NIGDY nie spala w dzien.do piersi przystawiam ja b. czesto i
karmienia sa naprawde dlugie ok.1 godz (w10 min. jedzenia reszte to
ciumcianie). bardzo ale to bardzo mnie to niepokoi, gdyz moja
znajoma ma juz prawie dorosla corke i mowila mi ze strasznie ciezko
bylo ja odzwyczaic od ssania kciuka, skutkiem czego sa krzywe
przednie zeby i "zmasakrowny"palec oraz zrogowacialy paznokiec :
(poza tym rozmawialam ze znajoma psycholozka i ona popiera ssanie
smoczka. nie wiem co robic....chce karmic piersia tym bardziej ze
walczylam o to bardzo dlugo no ale nie chce miec pozniej problemow z
tym kciukiem. dac smoczka czasmi czy nie? o co wlasciwie chodzi z
tym smoczkiem? powoduje zaburzenie techniki ssania czy dziecko moze
za duzo go ssac i potem nie chce piersi? aha mala przybiera
ostatanio (odpukac) rewelacyjnie 300-250 gram na tydzien:-)