gem.gem
02.05.08, 15:24
Dziewczyny, drogie Panie, Mamy i wszyscy Czytający!
Bardzo proszę o pomoc!!! :)
Mam 15-mczną córkę, karmię ją piersią sporadycznie, głównie w nocy, pracuję i
nie ma mnie w domu do południa, więc tak to wygląda, w dodatku karmię już
tylko jedną piersią a druga jest malutka;)
Problem: chcę już przestać powoli karmić, więc na długi weekend mała została z
tatusiem, a ja sobie odpoczywam. Ale pierś, którą karmię od dziś rano boli
niemiłosiernie i jest twarda jak na początku karmienia! Zero odpoczynku,
cierpię! Nie wiedziałam, że mam jeszcze tyle mleka!
Co robić? Jak sobie ulżyć (nie mam nawet laktatora) ale żeby jednocześnie ta
laktacja już ustawała?
Pocierpieć troszkę czy zrobi się zapalenie/zastój?
POMOCY!!!;)
Pozdrawiam i baaardzo dziękuję z góry za przeczytanie do końca i odpowiedzi!!!:)