Dodaj do ulubionych

niespokojne dziewczę

14.05.08, 13:07
Witam!
Swoją 6 tyg. córeczkę karmię w większości piersią. W nocy karmię ją tylko
piersią i nie ma problemu, ładnie je i śpi. Ale w ciągu dnia jest bardzo
nerwowa. Nie wypija piersi do końca, tylko to, co prawie samo leci. Potem
musze ją dokarmić butelką. Po karmieniu często płacze, nawet po odbiciu.Może
złe mleko podaję(bebilon 1, i dla alergików i na kolki)
Czesto ją przystawiam, ale jestem już zmęczona. Do tego mam starszą 3,5 letnią
córcię, która też mnie potrzebuje, a ja siedze z małą cały dzień przy piersi,
bo ze spaniem też jest duży problem. Jak uda sie ululać ją przy piersi lub na
rękach, to po położeniu (gdziekolwiek) wybudza się i krzyczy, wtedy znów pierś
i butelka i tak w kółko. Odciąganie pokarmu laktatorem niestety nie wychodzi,
nic nie leci!!! Do tego oczywiście spacery odpadają, bo jak ją położę do wózka
to jest niekończąca się awantura.Ręce mi opadają. Problem jest złożony więc
tak naprawdę nie wiem na które forum powinnam się "udać".
Obserwuj wątek
    • malgosiczek Re: niespokojne dziewczę 14.05.08, 15:24
      Z moim dzieckiem było podobnie.Ja myślałam,że się nie najada,bo mam
      mało pokarmu i też laktatorem nie mogłam nic odciągnąć.Okazało
      się,że przyczyną płaczu były kolki.Niedobrze,że pije tylko to co
      leci samo.Wtedy może nawdychać się powietrza.Do tego w pierwszym
      mleku jest więcej laktozy,która też może wywoływać wzdęcia.Potem z
      butelki też może łyka powietrze i wszystko się nawarstwia.Próbuj
      dłużej ją trzymać przy piersi i karmić na leżąco.Wtedy mleko tak nie
      tryska i dziecko nadąża je łykać.To też może być przyczyna
      płączu.Może w nocy je spokojnie i dlatego nie płacze.Dbaj jeszcze o
      odbijanie.Życzę Wam wszystkiego dobrego i opanowania sytuacji.
    • monika_staszewska Re: niespokojne dziewczę 14.05.08, 20:54
      Skoro nocne karmienia są dobre, znaczy, że problemem jest chęć i być
      może jakość ssania dziennego. Może wystarczy pożegnać butelkę, a
      właściwie smoczki wszelkie, wsadzić dziewczę do chusty, niech sobie
      ma mamę non stop i zając się tym czym Pani chce czy powinna, o
      karmieniu zapominając, bo pierś ciągle będzie w zasięgu małego
      dzioba.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka