Dodaj do ulubionych

Problem z wklęsłymi brodawkami!

21.05.08, 17:30
Mam dziewięciomiesięczną córeczkę nie mogłam jej karmić piersią
ponieważ mam wklęsłe brodawki. Polecano mi kapturki laktacyjne ale
niestety moja córeczka nie chciała z nich ciągnąć. Mimo wielu prób
musiałam zacząć karmić ją butelką. Początkowo odciągałam ale szybko
straciłam pokarm. Planujemy z mężem kolejne dziecko. Proszę o
porade. Co mam zrobić aby kolejne dziecko móc wykarmić piersią?
Obserwuj wątek
    • fergie1975 Re: Problem z wklęsłymi brodawkami! 21.05.08, 20:47
      jest coś takiego jak niplette aventu.
      Ale poza tym przy drugim dziecku będziesz miała większą wprawę w przystawaini u
      dziecka i może pójść całkiem dobrze z karmieniem.
      www.tomi.com.pl/cgi-bin/tomi/index-avent-0
      poza tym juz po urodzeniu dobrze robi odciaganie laktatorem dla "treninugu"
      przed karmieniem, wtedy brodawki troche wychodzą i moszenie muszli laktacyjnych,
      zamiast wkladek.
      www.twenga.pl/dir-Rodzina,Karmienie-niemowlat,Muszla-laktacyjna
    • basiak36 Re: Problem z wklęsłymi brodawkami! 21.05.08, 21:00
      Dopoki dziecko nie dostanie smoczka butelkowego czy uspokajacza, nie wie ze
      mozna ssac cos wypuklego, nie majac porownania bedzie ssalo to co dostanie, stad
      najlepiej zeby od razu bylo przystawione do piersi po narodzinach i ssalo jak
      najczesciej. Brodawka to tylko transport pokarmu, dziecko nie ssie brodawki i to
      czy jest plaska czy mocno wypukla nie ma znaczenia, dziecko dostaje mleczko
      masujac jezykiem zatoki mleczne i to daje sygnal do splywu mleka, nie ssanie
      brodawki.
      Nawet wklesla brodawke dobrze ssajace dziecko wyciagnie. Stad ssanie i wlasciwe
      przystawianie dziecka do piersi to podstawa.
      Mozna tez jeszcze w ciazy sprobowac Niplette:
      www.avent.com/uk/en/breastfeeding_niplette.php
      • fergie1975 Re: Problem z wklęsłymi brodawkami! 21.05.08, 21:46
        > Brodawka to tylko transport pokarmu, dziecko nie ssie brodawki i to
        > czy jest plaska czy mocno wypukla nie ma znaczenia,

        oj ma znaczenie, nie mozna tu zamydlac oczu, potem dziewczyny piszą "gdyby tylko
        ktos mi powiedział wczesniej, przed"...

        Ma duże znaczenie, jest trudniej, to fakt, trzeba wiele cierpliwości ale..
        trening czyni mistrza i jest to mozliwe :), z czasem jest lepiej, bo dziecko
        zaczyna współpracować.

        > Nawet wklesla brodawke dobrze ssajace dziecko wyciagnie.

        w moim przypadku nic sie nie wyciagnęło.

        ale tak jak napisałam wyżej, można dojść do takiej wprawy że pozniej człowiek
        sam nie wierzy że na początku było cięzko.

        Z innymi rzeczami które napisała basiak36 sie zgadzam, w ogóle sie zgadzam w
        sumie, tylko chcialam podkreslic ,zeby sie nikt nie nastawiał że bedzie łatwo.
        • basiak36 Re: Problem z wklęsłymi brodawkami! 21.05.08, 22:53
          Wedlug La Leche League, wiekszosc przypadkow sama sie rozwiazuje przez ssajace
          dziecko - i warto skupic sie wlasnie na tym zeby dobrze ssalo, spotkac sie
          wczesniej ze specem od laktacji itp.
          Masz na pewno racje w tym ze warto byc przygotowanym wczesniej na to ze problemy
          moga byc.

          Zalaczam wypowiedzi pani Moniki w temacie plaskich/wkleslych brodawek:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=74803386&a=75265826
          "szczezre mówiąc, do ssania potrzebna jest okolica otoczki piersi, bo
          tam włsnie sa zatoki mleczne z których dziecie ma wyssać mleko.
          Brodawka słuzy transportowi, więc czy płaska czy nie nie ma w sumie
          większego znaczenia, o ile tylko nikt dziecku nie da najpierw czegoś
          wystającego do ssania. Dzieci przed urodzeniem nie wymieniają uwag
          ze starszym rodzeństwem czy koleżeństwem o odpowiednim kształcie
          piersi, więc taką jaką dostaną uznają za dobrą. Ale jeśli ma sie
          PAni bardzo niepokoić mozna stosować muszle korekkcyjne, ćwiczenia
          itp."
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=64085320&v=2&s=0
          "Sztuczki różne stosować można, czy to Niplette Aventu czy wkładki formujące
          Medeli, czy ćwiczenia polegające na rolowaniu brodawki, uciskaniu/rozciąganiu
          otoczki wokół brodawki (szczegółowej instrukcji chętniej udzielę telefonicznie,
          bo jakoś rozsądnie napisać mi się nie udaje) . Ale... płaskie brodawki czy
          nawet wklęsłe, szczególnie jeśli "stawiają się" na bodziec nie są problemem dla
          karmienia, pod warunkiem, że dziecię nie spotka się z urządzeniem do karmienia
          zakończonym wąską końcówką, będzie miało dobrą technikę ssania, nie będzie
          miało niemiłych wspomnień po odśuzowywaniu czy badaniu ze szpatułka i
          ewentualnie ktoś rozsądny, wyznający się na rzeczy pomoże Pani w doborze
          optymalnej pozycji do karmienia."
          • fergie1975 Re: Problem z wklęsłymi brodawkami! 22.05.08, 10:48
            przerabiałam to w praktyce, wiem że mądrzy ludzie napisali mądre słowa, ale
            kiedy przychodzi do podania dziecku piersi z plaską brodawką, to bez wprawy i
            umiejetnosci jest po prostu cięzko na początku. Tyle.
            • basiak36 Re: Problem z wklęsłymi brodawkami! 22.05.08, 13:45
              Fergie, skoro o osobistych doswiadczeniach: ja mam normalnie plaskie, lekko
              wystaja tylko kiedy np jest mi zimno. Jedna piers ma taka brodawke ktora przy
              ssaniu bardzo niewiele sie wyciaga, druga piers troche bardziej.
              Przyznam ze nigdy nie zastanawialam sie nad ksztaltem swoich brodawek. Przy
              obojgu dzieciach zajelo troche czasu zanim nauczyly sie ladnie ssac, ale tak
              miewaja tez mamy z wystajacymi brodawkami, i uwazalam ze to wlasnie kwestia
              czasu i nauki. Synkowi niestety dalam smoczka i to znacznie pogorszylo cala
              sprawe.
              Nawet znalazlam link z roznymi brodawkami:)
              www.007b.com/nipple_gallery.php
    • tynka89_1 Re: Problem z wklęsłymi brodawkami! 21.05.08, 21:43
      znam twój ból..mój synek ma 2 tygodnie a ja totalnie nie mam
      brodawek..i nie zgodze się że wklęsłe brodawki nie przeszkadzają w
      ssaniu..jeśli dziecko nie ma za co chwycić to tylko się denerwuje i
      tyle z jedzenia wychodzi..ale mój synuś na szczescie jest duży i
      sliny i jakoś poradził sobie z naką ssania przez kapturki..ale walka
      była niezła..nie obeszło się bez dokarmiania w szpitalu ale w domu
      już jest super:):) wiem ze są jakies produkty które pomagają
      wyciągnąć brodawki moze warto poszukać?? mi mały juz powoli wyciąga
      sam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka