Dodaj do ulubionych

Do P. Moniki .

17.09.03, 21:26
Szanowna Pani Moniko,
mam 6 miesięczną córeczkę, niestety już miesiąc temu wróciłam do pracy. Zuzię
nadal karmię piersią tzn. po pracy w nocy i rano. Mała dość chętnie jada z
piersi, choć są momenty marudzenia ale jakoś nad tym panujemy. W trakcie dnia
(jak mnie nie ma) dostaje 1 sztuczne mleczko, zupkę jarzynową i ewentualnie
troszeczkę deserku, jak chce w między czasie coś pić to herbatkę.
Niestety muszę wyjechać na prawie cztery dni i niestety nie moge zabrać Zuzi.
Co mam zrobić żeby nadal utrzymać produkcję mleczka (jak często używać
laktatora), no i najważniejsze co zrobić z małą - jak ją karmić. Czy po takim
okresie Zuzia może nie mieć ochoty na pierś.

Kasia i mała Zuzia
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Do P. Moniki . 18.09.03, 10:34
      Myślę, że cztery dnia bez piersi to zbyt krótki czas by Zuzia o niej
      zapomniała. Tak więc z ochotą nie powinno być problemu. I z utrzymaniem
      laktacji - przez ten krótki czas - też nie.
      Proponuję odciągać mleko w ciągu dnia co 3 godziny, a w nocy rytmem zbliżonym
      do tego jakim je córeczka. Nawet jeśli będzie Pani miała wrażenie, że niewiele
      mleka udaje się odciagnąć, nic nie szkodzi, po powrocie do domu Zuzia zajmie
      się ponownym dogadaniem z piersiami.
      Pyta też Pani co dawać Zuzi do jedzenia. Jeśli uda się zgromadzić zapas mleka
      (można np. odciągać w pracy i po powrocie do domu zamrozić) na czas PAni
      nieobecności to dobrze, jeśli nie to oczywiście można dawać Zuzi mleko
      modyfikowane - to które już zna.
      Pozdrawiam
      Monika Staszewska
      • kasiamamazuzi Re: Do P. Moniki . 18.09.03, 21:39
        Bardzo dziękuję za odpowiedź,
        mam nadzieję, że będziemy "nadal się karmić" po moim powrocie.

        Kasi i Zuzieńka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka