matysiaczek.0
17.06.08, 07:25
Witam wszystkie karmiące i p.Monikę. 2 tyg temu urodziłam mego synka, karmimy się piersią, jesteśmy szczęsliwi, ale mamy problem z jedną brodawką. Jest obolała, bardzo tkliwa, kiedy młody zaciska dziąsła na niej ja też zaciskam zęby z bólu. Czasami jak dobrze się ułoży to w trakcie ssania ból przechodzi, ale nie zawsze. Mam wrażenie, że zależy to od mojej pozycji. Z drugą piersią nie mam żadnych problemów, więc chyba przystawiam dobrze (położna przychodziła, sprawdzała). Smaruję maścią bepanthen, wietrzę, ale po kilku dniach nie widzę poprawy. Czy naprawdę muszę czekać 2-3 miesiące na unormowanie się laktacji? Nieświadomie chyba częsciej przystawiam młodego do tej dobrej piersi i boję się konsekwencji. Proszę o pomoc doświadczone karmiące, p.Monikę i całą resztę świata. Szukałam na forum, ale nie znalazłam o jednej piersi... ale jak przegapiłam, dajcie linki. Dzięki.. Aha wizualnie obie piersi nie różnią się, brodawki wyglądają tak samo...a może być tak, że dziurka, którą wypływa mleko jest mniejsza w tej obolałej??