Dodaj do ulubionych

praca a niechęć do butli

23.06.08, 07:47
pewnie już było wiele razy ale ...pomóżcie.9 lipca wracam do pracy i chciałam
coś podać do jedzenia mojemu dziecku z tym czasie. córcia ma 4,5 miesiąca w
chwili obecnej. jest uczulona na białko krowie, do tej pory była karmiona
tylko piersią. nie uznaje smoczków, butelek, uspokajaczy ( dziecko, nie mama
;). pomyślałam, że jeśli nie mleko z butli,to może jakaś zupka. je chętnie,
ale jest problem z wypróżnieniami. kupka jest raz na 7 - dni.no i teraz jestem
w kropce, bo jeśli nie zupka, to co? kleik ryżowy na wodzie?
Obserwuj wątek
    • iv-o Re: praca a niechęć do butli 23.06.08, 09:25
      Trudna sprawa, bo dziecko jeszcze małe. Proponuje byś już dociągała pokarm i
      gromadziła zapas. Jeżeli kleik to polecam kukurydziany na początek, nie powoduje
      zatwardzenia w przeciwieństwie do ryżowego.
      Może kleik na Twoim mleku podawany łyżeczką. U mnie taki był początek jak
      poszłam do pracy, syn miał 6 m-cy, jadł tą papkę 2 razy. A na ile godz. idziesz
      do pracy??
    • monika_staszewska Re: praca a niechęć do butli 23.06.08, 12:03
      To jeszcze słówko ode mnie. Mleko dziewczę może dostawac z łyżeczki
      czy kubeczka. A jeśli po zupce były twarde kupki to jeszcze nie
      znaczy, że zupka zła, być może tylko jeden z jej składników
      dziecięciu nie odpowiadał. Dlatego zachęcam do stopniowego,
      pojedynczego wprowadzania nowości. Oczywiście kleik czy kaszka
      bezmleczna (ryżowa czy kukurydziana) przygotowana na wodzie lub na
      Pani mleku może być jedną z nowości.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • ida_marcowa1 Re: praca a niechęć do butli 23.06.08, 16:47
      dziękuję za wszystkie podpowiedzi. od dzisiaj spróbuję kleik na wodzie ( zjadła
      bardzo chętnie, chętniej niż zupki).całe szczęście w tym nieszczęściu,że do
      pracy wracam tylko na cztery godziny dziennie, może Młoda jakoś wytrzyma.
      pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka