Dodaj do ulubionych

strasznie chudnę

24.06.08, 13:29
Zacznę od tego że karmię piersią i z powodu alergii córki jestem na
diecie. Moja waga przed ciążą to było 58 kg. W ciąży przytyłam 26 kg
których już się pozbyłam (w ciągu 4 miesięcy). Cieszy mnie że
powróciłam do swojej wagi ale jednocześnie mnie martwi dalszy spadek
wagi. Boję sie że wyniszczę swój organizm przez diete eliminacyjną
ale nie chcę rezygnowac z karmienia piersią.
mam pytanie jakie mogę przyjmowac preparaty witaminowe?
i czy jest może jakiś sposób na zachamowanie chudnięcia?pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ida_marcowa1 Re: strasznie chudnę 24.06.08, 22:38
      mam podobny problem jak ty.przed ciążą ważyłam 47 kg, w ciąży przytyłam 8,5 kg (
      w tym 3,5 dziecko).moja Julka ma prawie 5 miesięcy i jest tylko na cycu, bo
      odmawia butelki, do tego ma azs, więc jestem na diecie.
      dziś się zważyłam - 42,8 kg. mam anemię i rozrzedzone kości. suplementy
      suplementami, ale przecież nie mogę odżywiać się tylko tabletkami jak kosmonauta.
    • a090707 Re: strasznie chudnę 25.06.08, 12:34
      Ja przed ciaza wazylam 61 kg w ciazy przytylam do 72 kg i juz po 2 miesiacach od
      porodu waga 51 kg. Karmilam piersia przez 9 m-cy, teraz maly ma rok, a ja waze
      53 kg. Mi witaminy niewiele pomagaly, dodam, ze jadlam prawie wszystko, duzo
      slodyczy i mimo to chudlam.
      • magdamroziuk Re: strasznie chudnę 25.06.08, 12:40
        Tak na wszelki wypadek oznaczcie sobie TSH. Po porodzie często może się
        "rozbujać" tarczyca, a to może dawać też objawy silnego chudnięcia. Przeszłam
        przez to.
    • monika_staszewska Re: strasznie chudnę 25.06.08, 20:43
      Czasami niestety mimo jedzenia większych posiłków i większej ich
      ilości w ciągu dnia, chudnięcie minąć nie chce. Ale ja się
      zastanawiam na jak bardzo restrykcyjnej diecie Pani jest, czy bardzo
      okrojona dieta jest w istocie potrzebna., a przede wszystkim czy nie
      warto by było skorzystać z pomocy dietetyka.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • leilana26 Re: strasznie chudnę 28.06.08, 11:07
        Jem tylko wieprzowinę i
        kurczaki z domowej chodowli. Marchew, brokuły, ogórki, buraczki
        czerwone, pietruszkę, kalarepkę, ziemniaki ryż, kasze, makarony
        bezjajeczne,
        płatki owsiane, jabłka, czereśnie, brzoskwinie piję małą kawe, soki
        winogronowe,
        mleko bebilon pepti, jem chleb z margaryna rama oliwio, chrupki
        kukurydziane, budynie, z przypraw sól pierz czarny i ziołowy,
        majeranek i to chyba wszystko
        Narazie nie mogę ponownie sprubowac jeśc ominiętych produktów bo
        mała ciągle ma wysypki na brzuszku. powoli zaczynam nienawidzic
        jedzenie w obawie o malą ale jesc musze i krag zamkniety.
        A ja nie chce rezygnowac z karmienia piersia.pozdrawiam
      • leilana26 Re: strasznie chudnę 28.06.08, 11:08
        dietetyk bedzie najlepszym pomyslem
    • mari_ole Re: strasznie chudnę 26.06.08, 08:22
      witaj
      ja niestety mialam tak samo, choc moja dieta przy pierwszym dziecku nie byla
      wcale tak bardzo restrykcyjna, nie jadlam tylko mleka i produktow je
      zawierajacych, mimo to chudlam w zastraszajacym tempie, choc nie zalowalam sobie
      ani ilosci jedzenia, ani jakosci czyli np slodycze... a na "pocieszenie" dodam,
      ze jak tylko odstawilam synka i wlaczylam do diety produkty mleczne przytylam 12
      kg w 10 m-cy dzieki czemu nie tylko wyrownalam wage ale i sporo nadrobilam :|
      teraz tez jestem diecie, duzo bardziej restrykcyjnej - niestety kolejne
      prowokacje nie udaja sie a lista produktow uczulajacych moja corke robi coraz
      dluzsza - i tez chudne blyskawicznie i juz sie boje co bedzie po jej odstawieniu...
      pozdr.
      m.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka