Dodaj do ulubionych

ssanie kciuka

17.07.08, 19:58
Mam pytanie odnośnie ssania kciuka - wiem, bo często czytam o tym na forum, że
ssanie smoczka może być przyczyną słabszych przyrostów, bo jest traktowane
jako ograniczanie karmienia. Czy tak samo jest ze ssaniem kciuka?
Moja córka ostatnio uprawia wieczorem cyrk przy piersi, je, je, aż nagle
zaczyna wypluwać pierś i "kłapać dziobem", ze chce jeszcze, ja daję, ona
pociąga, wypluwa i znów chce dalej i tak po kilkanaście razy. Zauważyłam, zę
wypluwa pierś zaraz po tym, jak łyknie mleka. Podaję jej drugą pierś, bo
myślę, że może chce się napić lżejszego mleczka, z drugiej ciągnie trochę a
potem to samo. Nie sądzę, zeby chodziło o to, że trzeba się napracować, bo ja
jak tylko dotknę brodawkę, to mleko tryska wręcz, a Matylda jak tylko łyknie
to wypluwa. Odkładam ją więc do łóżeczka, a ona pakuje kciuk do buzi i w 5
mniut zasypia.
O co z tym może chodzić?
A może moje mleko zmieniło smak? - od 2 tygodni jestem na diecie
eliminacyjnej, bo mamy podejrzenie o skazę białkową.
Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.
Obserwuj wątek
    • piwonia01 Re: ssanie kciuka 17.07.08, 20:22
      A ile ma Twoja córeczka? Mój synek zachowywał się podobnie -
      zasypiał z kciukiem w buzi, kiedy miał 2 m-ce. Oczywiście
      usłyszałam "dobre" rady od rodziny, że w takim wypadku trzeba
      koniecznie podać smoczek. Nie podałam. Przystawiałam do piersi, a
      jeśli nawet piersi już nie chciał i wolał ssać kciuk przed
      zaśnięciem to mu pozwalałam. W nocy też czasem się przebudził i
      pakował kciuka do buzi - wtedy też dostawał pierś. Grunt to nie
      reagować nerwowo. Fascynacja kciukiem trwała u mojego synka krótko -
      po ok. 2 tygodniach "problem" sam się rozwiązał - przestał ssać
      kciuka.
      • sulla Re: ssanie kciuka 17.07.08, 20:43
        No właśnie ma 2 miesiące.

        Problem w tym, że ona ssie kciuka za każdym razem, jak chce zasnąć. Nawet jak
        już wypluwa pierś na amen i przestaje "kłapać", to po odłożeniu do łóżka od razu
        jest sanie kciuka. A w nocy nie mam tak czujnego snu, żeby usłyszeć kiedy ona
        ssie kciuka - słyszę tylko, jak się wierci w łóżku.

        Mam nadzieję, że to samo minie, bo wizje odzwyczajania od kciuka 2 miesięcznego
        dziecka mnie nieco przeraża.
        • jmalska Re: ssanie kciuka 23.08.08, 14:56
          U nas sytuacja podobna- bez ssania kciuka Zuźka (2 mies. ) nie
          zaśnie; na początku wyciagałam paluszka, dawałam smoczka-efekt-
          przerażliwy płacz. Jak na razie obserwuję, zobaczymy co będzie
          dalej....
          • mama-tyma Re: ssanie kciuka 23.08.08, 16:17
            Witam, mój synek 4 miesięczny też nałogowo ssie kciuka, podobnie gdy
            nie chce mu sie bardzo jeść woli kciuka, moje karmienie najcześciej
            wygląda tak, że ja mu pierś on puszcza i łapie kciuka, to ja go
            wyciagam i znów pierś i tak w kółko podczas każdego karmienia,
            oprócz nocnego wtedy ładnie ciągnie. Do spania zawsze kciuk. Nie
            przejmuje sie jednak tym bo ładnie przybiera, waży ponad 8200, a
            dzieci najłatwiej odzwyczaić ssania palca pomiedzy 3 a 5 rokiem
            życia (o ile wczesniej same nałogu nie rzucą ;), przyjdzie na to
            więc czas (dodam, że w rodzinie wszyscy ssali palce i mają proste
            zęby :). Pozdrawiam.
            • m_laczynska Re: ssanie kciuka 23.08.08, 16:34
              Ostatnio na edziecku był taki artykuł o skali Brazeltona (nie chce mi się szukać
              linka) i tam było o ssaniu kciuka - że nie ma w tym nic, a nic złego. Wg.
              specjalistki od tej metody, to naturalny sposób pocieszenia się przez dziecko. I
              jak się pozwala ssać paluch, to stopniowo dziecko dorasta do bardziej dojrzałych
              form pocieszania się (ssanie kciuka u stopy ;-) - to już ja wymyśliłam). A jak
              się to blokuje, to dopiero wtedy dziecko chce ssać i ssać swoje łapki. O wpływie
              na laktację tam nic nie było, ale tak na zdrowy rozum, to własny paluch nie
              wymaga chyba zmiany techniki ssania i nie ma to za bardzo wpływu.
              Piszesz, że nie chodzi o namęczenie się - więc może właśnie o to, że mleko
              płynie za szybko i małej trudno łykać?
    • artinside Re: ssanie kciuka 23.08.08, 16:50
      jak ja bym chciala zeby moj synek (8tyg) zasypial z paluszkiem a nie
      z cycem ! dodam, ze smoka nie toleruje w ogole, wypluwa, bo z niego
      nie leci ;) narazie zaczyna smakowac piastki, ale niezbyt czesto, bo
      ma jeszcze problemy z trafieniem do buzki :) ssanie kciuka to
      istotnie nic zlego, nie warta sie tym zamartwiac!
      • artinside Re: ssanie kciuka 23.08.08, 16:53
        artykul o skali Brazeltona:
        www.czd.pl/index1.php?id=17&more=102
    • iv-o Re: ssanie kciuka 23.08.08, 20:07
      Mój ma 9 m-cy pociesza się kciukiem od 2 m-ca, kciuka nie gryzie, nie dziamgoli
      jak smoczka, bo boli. Nie robię z tego tragedii, koszmar jest wtedy, gdy dziecko
      wybudza się bo smoczej wypadł z buzi i jest płacz, mój bierze kciuka, po 15 s
      śpi. Sam to wymyślił. Na niemowlę jest mnóstwo wątków o smoczku, jak oduczyć, co
      robić by nie wypadał itp
    • toffix Re: ssanie kciuka 23.08.08, 22:23
      Moja córka też ssała kciuk, nie pamiętam kiedy to było. Też mi różne osoby
      mówiły, ze trzeba szybko oduczyć bo później jak będzie wyglądać jak do szkoły
      pójdzie, że już lepiej smoczek itpitd. A ja czytałam u Tracy Hogg, ze to nic
      złego, a wręcz przeciwnie. Dziś Zuzia ma 6,5 miesiaca i nie ssie kciuka. Smoczej
      rzadko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka