sulla
17.07.08, 19:58
Mam pytanie odnośnie ssania kciuka - wiem, bo często czytam o tym na forum, że
ssanie smoczka może być przyczyną słabszych przyrostów, bo jest traktowane
jako ograniczanie karmienia. Czy tak samo jest ze ssaniem kciuka?
Moja córka ostatnio uprawia wieczorem cyrk przy piersi, je, je, aż nagle
zaczyna wypluwać pierś i "kłapać dziobem", ze chce jeszcze, ja daję, ona
pociąga, wypluwa i znów chce dalej i tak po kilkanaście razy. Zauważyłam, zę
wypluwa pierś zaraz po tym, jak łyknie mleka. Podaję jej drugą pierś, bo
myślę, że może chce się napić lżejszego mleczka, z drugiej ciągnie trochę a
potem to samo. Nie sądzę, zeby chodziło o to, że trzeba się napracować, bo ja
jak tylko dotknę brodawkę, to mleko tryska wręcz, a Matylda jak tylko łyknie
to wypluwa. Odkładam ją więc do łóżeczka, a ona pakuje kciuk do buzi i w 5
mniut zasypia.
O co z tym może chodzić?
A może moje mleko zmieniło smak? - od 2 tygodni jestem na diecie
eliminacyjnej, bo mamy podejrzenie o skazę białkową.
Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.