Dodaj do ulubionych

jeszcze antykoncepcja przy karmieniu

18.08.08, 08:46
Pytałam już jakie pigułki i teraz wiem, ale mam problem, bo właściwie jak mam zacząć brać, skoro nie mam jeszcze okresu? To jak Wy się zbezpieczacie póki nie macie okresu? Wiem, że DepoProvera byłaby dobra, ale słyszałam o skutkach ubocznych, i nie chcę jej stosować. To jak sobie radzicie? Pytam oczywiście o matody nienaturalne
Obserwuj wątek
    • lucjatoja Re: jeszcze antykoncepcja przy karmieniu 18.08.08, 09:38
      A ja mam spirale i jestem super zadowolona.;-)tez nie mam jeszcze
      okresu i na razie nie odczuwam skutków ubocznych.
    • juska77 Re: jeszcze antykoncepcja przy karmieniu 18.08.08, 10:32
      Ja biorę Cerazette, tez nie miałam okresu, po prostu wzięłam pierwszą tabletkę w
      dzień w którym kupiłam preparat. Producent zaleca w takim przypadku przez
      pierwsze 7 dni stosowania tabletek zabezpieczać się dodatkowo prezerwatywą.
      Potem jest już bezpiecznie. Przy pierwszym dziecku też brałam Cerazette a
      karmiłam 11 miesięcy, byłam zadowolona i nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych.
      Pozdrawiam
      • matysiaczek.0 Re: jeszcze antykoncepcja przy karmieniu 18.08.08, 10:35
        Aha..czyli da się...a co robiłaś po zażyciu całego opakowania? dostałaś okres? czy może przeczekałaś 7 dni "na czysto"?
      • karolina083 Re: jeszcze antykoncepcja przy karmieniu 18.08.08, 11:41
        ja tez biore Cerazette,przy tych pigulkach nie czeka sie na okres,nie trzeba
        robic zadnych przerw,stosuje sie codziennie o tej samej porze.a jak sie konczy
        opakowanie to sie idzie do ginekologa po recepte.
        • juska77 Re: jeszcze antykoncepcja przy karmieniu 18.08.08, 13:59
          Cerazette bierze się codziennie bez robienia przerw, jedno opakowanie zaraz po
          drugim.
          Pozdrawiam
          • maleninki pytanie intymne 18.08.08, 14:55
            a kiedy dostaje się okres przy cerazette? też jestem zainteresowana tą metodą
            antykoncepcji. na razie nie chce drugiej dzidzi, wiec stosujemy 'szklankę wody'
            zamiast, ale już tak dłużej nie wytrzymam :(
    • lunaa2 Re: jeszcze antykoncepcja przy karmieniu 18.08.08, 13:38
      ja stosuje patentex oval
      • matysiaczek.0 Re: jeszcze antykoncepcja przy karmieniu 18.08.08, 15:04
        bleeee...ja kiedys raz wzięłam, czułam się, jakbym sobie plussssza między nogi wsadziła...przepraszam za określenie i nie polecam specyfiku. A zanim się rozpuściła, to i się odechciało.
        • kadewu1 Re: jeszcze antykoncepcja przy karmieniu 18.08.08, 17:33
          Cerazette bierze się bez czekania na okres i zażywa BEZ przerw, z dokładnością
          do 3 godzin.
          Ja dostałam okres po 2 latach i 3 miesiącach. Następny był po 28 dniach. Karmię
          30 miesięcy.
          KmJ
          • matysiaczek.0 Re: jeszcze antykoncepcja przy karmieniu 18.08.08, 17:52
            i wszystko jasne, dzięki bardzo!
    • jak_na cerazette 19.08.08, 09:35
      Ile płacicie za Cerazette? Czy te pigułki są refundowane?
      • kadewu1 Re: cerazette 19.08.08, 10:02
        Ja dałam ostatnio 34,5 za opakowanie (pod Warszawą). Oczywiście, że nie są
        refundowane. Miałaś jakieś złudzenia? :-) Wszak to zachcianka, kaprys, nie lek...
        (w cynicznym nastroju) Kasia
        • karolina083 Re: cerazette 19.08.08, 11:02
          ja place za te pigulki 34,39€
    • kankoka76 Ja bym Ci radziła założyć wkładkę... 19.08.08, 10:30
      Ja bym Ci radziła założyc wkładkę. Rozmawiałam z paroma lekarzami i własnie to
      mi poradzili. Wkładke mam juz ponad rok, nie łykam żadnych tabletek - przez co
      wątroba nie dotaje po tyłku, hormony nie wariują mi w organiźmie, nie ma
      zwiekszonego ryzyka na następna mnogą ciązę, i co jest chyba najważniejsze jest
      to najtańsza forma antykoncepcji i tak samo pewna jak tabletki(wkładka kosztuje
      50-100 zł a lekarze róznie biorą za założenie 300 a i nawet 500 zł. Ale jak
      rozłożysz to na 5 lat - bo tyle moze byc - to jest tańsze od tabletek i nie
      musisz pilnowac godziny łykania) i statystycznie czuje sie o wiele lepiej niż
      moje koleżanki łykające pigułki.
      Teraz wkładki są bezpieczniejsze, nie ma juz ryzyka, że cos sie może złego
      dziać. Owszem zawsze jest jakieś ryzyko - np. uczulenie na miedż, ale i przy
      tabletkach też może byc coś nie tak.
      Jesli byś się zdecydowała to porozmawiaj z lekarzem i pamietaj, ze powinno sie
      ja załozyc podczas okresu, wtedy kiedy macica jest miekka i elastyczna. Lekarz
      powinien zbadac Ci głębokość macicy aby jak najlepiej dopasowć wkładkę. Jesli
      tak postapi to nie musisz sie juz przez nastepne 5 lat o nic martwić.
      Pozdrawiam
      • jagodzianka05 Re: Ja bym Ci radziła założyć wkładkę... 19.08.08, 12:59
        a co wtedy jak nie ma się jeszcze miesiączek???słyszałam że można jednak założyć
        wtedy wkładkę choć to bardzo nieprzyjemne wtedy jest, moja lekarka powiedziała
        że nie a znajome że miały zakładaną bez krwawienia, ma ktoś w tym temacie
        doświadczenia?????
        • kankoka76 Re: Ja bym Ci radziła założyć wkładkę... 19.08.08, 22:21
          Teoretycznie można założyć wkładke bez miesiączki ale istanieje
          ryzyko,ze macica będzie zbyt mało elastyczna i wkładka dokładnie sie
          nie dopasuje i po pewnym czasie albo sie wysunie lub przemieści -
          choć może się i nic nie stać.
          Jesli nie masz miesiączki bo niedawno rodziłaś, to mozna zakładać,
          bo macica jest jeszcze rozciągnięta i nie skurczyła się- węc jest
          elastyczna. Ale lepiej w tej sprawie porozmawiać z lekarzem.
          Jeśli mam byc szczera, to proponuję Wam pójść do lakarza który cały
          czas pracuje w szpitalu a nie takiego co ma tylko prywatną praktykę.
          • jagodzianka05 Re: Ja bym Ci radziła założyć wkładkę... 20.08.08, 09:31
            rodziłam 10 miesięcy temu, chodzę do dwóch lekarzy-"zwykłej" w przychodni, która
            odmówiła i prywatnego, który kilka lat temu był ordynatorem w szpitalu, teraz ma
            prywatną praktykę, myślę że pójdę do tego drugiego ale jak słyszę o tych
            ewentualnych powikłaniach przy braku okresu to mam wątpliwości, cały czas karmię
            i będę jeszcze długo, więc okresu też mogę długo nie dostać....Myślę też o tym
            wysokim ponoć odsetku ciąż pozamacicznych przy stosowaniu wkładki...Pigułek
            łykać nie chce, z resztą mąż się na nie nie zgadza bo pamięta jakie miałam po
            nich skutki uboczne, więc co mi pozostaje.......
            • matysiaczek.0 Re: Ja bym Ci radziła założyć wkładkę... 20.08.08, 10:05
              pozostaje szklanka wody, bo faktycznie znam osobiście powikłania z wkładkami, ale pigułki są ok. Jeżeli jednak ich nie chcesz to może zastrzyk ? Chociaż jest nieodwracalny bodajże przez 3 mies, to na mnie nie działał tak gwałtownie jak pigułki.... a jeszcze co do refundacji, to NFZ pokrywa koszty pigułek hormonalnych, brałam jakiś czas, ale nie pamiętam ich nazwy, kosztowały mnie około 3zł/mies
              • jagodzianka05 Re: Ja bym Ci radziła założyć wkładkę... 20.08.08, 14:33
                o zastrzyku słyszalam jeszcze gorsze rzeczy niż o spirali, dam sobie trochę
                czasu na zastanowienie a szklankę wody wypiję ale po, bo zamiaru rezygnować z
                tej sfery życia nie zamierzam ;)))))))))pozdrawiam
                • matysiaczek.0 Re: Ja bym Ci radziła założyć wkładkę... 20.08.08, 15:07
                  No to podobnie jak ja nie rezygnujesz!! :)) Są inne sposoby...haha...i też jest
                  fajnie. Mówicie, że to forum "karmienie piersią" ? Kto by przypuszczał...:)
    • marsupilami25 Re: jeszcze antykoncepcja przy karmieniu 19.08.08, 11:13
      Zostal mi 1 blister Cerazette, bo przerwalam po 2 miesiacach. Wysle jak ktos chetny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka