matiuszka
27.08.08, 10:34
Trochę mnie one niepokoją. Syn ma 10 tygodni, waga ur. 3915, spadek
do 3620. Początkowo dokarmiałam mlekiem sztucznym, w niewielkich
ilościach (15-30 ml/dobę), strzykawką po piersi. Dokarmianie
skończyłam w 8 tygodniu. Nasze przyrosty tygodniowe: 185, 215, 250,
190, 220, 150 (ograniczałam dokarmianie), 165, 175 (bez
dokarmiania), 110.
Nie podaję smoczka.
Martwi mnie szczególnie ten ostatni tydzień. Syn urodził się duży i
obawiam się, że nie dostaje tyle pokarmu ile potrzebuje. Przy piersi
wisi bardzo często ale krótko je, potem po prostu potrzebuje mamę-
smoczka. Od początku miałam problem z laktacją. Na poczatku
podawałam obie piersi, ale ostatnio wpadłam na inny pomysł i podaję
jedną pierś przez ok. 2 godziny, potem zmieniam na drugą. Przez te 2
godz. druga pierś się wypełnia i jakoś lepiej się z tym czuję. Czy
myślicie że tak jest ok?