Dodaj do ulubionych

Moja Kruszynka też obraziła się na pierś?!

14.09.08, 20:04
Witam. Jeśli nie powinnam rozpoczynać nowego wątku to przepraszam. Mam podobny
problem jak Carinica: moja Córeczka obraziła się na pierś. Różnica jest taka,
że moje Maleństwo jest trochę starsze - ma ponad 2 miesiące. Od urodzenia
niestety była dokarmiana butelką - z uwagi na bardzo niską wagę urodzeniową
najważniejsze było aby szybko przybierała na wadze. Ja, po cesarce pokarm
miałam po 5 dobach a piersi nadawały sie do karmienia tylko w kapturkach. Moja
Córcia zaakceptowała jednak oba sposoby karmienia i do minionego piątku
karmiłam ją z powodzeniem i piersią (w kapturkach) i butelką. Przyrosty wagowe
były rewelacyjne, obecnie dogania rówieśniczki i tu nagle takie BUM! Z dnia na
dzień, dosłownie nagle się zbuntowała. Tak jak u Carinicy, Malutka dosłownie
dostaje histerii i kategorycznie odmawia okapturzonej piersi, nawet nie
zaczyna ssać! Jestem zrozpaczona.
Naczytałam się i o kapturkach, że złe i o dokarmianiu, mimo to uważam, że w
naszej sytuacji obie rzeczy były optymalnym rozwiązaniem. Czy to oznacza
jednak, że zapłacę teraz za to końcem karmienia piersią? Czy samo odciąganie
pokarmu bez udziału Dziecka w opróżnianiu piersi jest w stanie podtrzymać
laktację, czy nieuchronnie prowadzi do jej zaniku? Jestem gotowa mleko
odciągać byleby tylko nie rezygnować jeszcze z piersi. A może Maleństwo
jeszcze zmieni zdanie i pozwoli mi na dalsze karmienia piersią? O karmieniu
wyłącznie piersią nie śmiem już nawet marzyć...
Może Któraś z Was była w podobnej sytuacji?
Carinica, jak sobie radzisz?
Obserwuj wątek
    • zirczik Re: Moja Kruszynka też obraziła się na pierś?! 14.09.08, 20:32
      Caly czas w niej jestem w tej sytuacji, wiec witaj w klubie :) moja ma niecale 3 m-ce i od tygodnia odciagam mleko i ja karmie z butelki. nie zauwazylam zebym miala mniej mleka, a nawet chyba wiecej w jednej piersi (prawie mi sie wyrównaly, bo jedna mialam D a druga B) teraz walcze z calym swiatem (czyt. mama i tesciowa) ze nie robie zadnej krzywdy mojemu dziecku, bo pokarm ma moj, ale je z butelki.troche oczywiscie lapie depresje, bo dlaczego moje dziecko jest obrazone na piers. Ale oczywiscie codziennie probuje przystawiac do piersi, ale jak narazie nic ;( wciaz mam nadzieje ze cos zaskoczy. wiec trzymaj sie i walcz, ale nie kosztem zdrowia i spokoju dziecka
      • okri2 Re: Moja Kruszynka też obraziła się na pierś?! 15.09.08, 13:33
        cóż.. odpowiedzi dostaniesz pewnie identyczne jak Carinica, (ta nieszczęsna
        butelka..)więc nic pisać nie będę. Może coś dopisze p.Monika jak zajrzy na ten post.
        Powodzenia
        P.S. poczytaj sobie o bzdurach dot.dokarmiania. Jeśli dziecko będzie chciało
        więcej zjeść, to w naszych piersiach zrobi się więcej mleka.Tak to natura
        zrobiła, że nie pozwoli zagłodzić dzieciątko. Jeśli dokarmiasz to oczywiście
        masz go mniej.. Jeśli tylko nie ma przeciwwskazań zdrowotnych to wystarczy 1
        wspólna noc i butelka zbędna.
        ech..
    • monika_staszewska Re: Moja Kruszynka też obraziła się na pierś?! 15.09.08, 17:25
      Spokojnie, spokojnie. Karmienie przez kapturki nie zawsze jest
      związane z niedopasowana laktacją. Znam dwie mamy, które karmiły w
      ten sposób grubo ponad rok. Wiec i Pani może się udać. To raz. Dwa.
      Jest w sumie sporo kobiet, które karmią piersią inaczej czyli
      odciąganym mlekiem, wiec i takie rozwiązanie wchodzi w grę. I Trzy.
      Bywa, że dziecko nagle zmienia zdanie i wraca do koncepcji, ze
      ssanie piersi jest w porządku, więc i powrót do okapturzonej jest
      realny, a nawet do odkapturzonej też.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • 2122joan Re: Moja Kruszynka też obraziła się na pierś?! 16.09.08, 23:58
      Ja tez karmie piersia inaczej i bardzo to sobie chwale.Odciagam juz
      2 miesiace ,a mleka coraz wiecej.
      • joanna33.live do Joan 17.09.08, 16:59
        już 2 miesiące powiadasz ...
        i mleka coraz więcej...
        A Twoje Maleństwo je tylko Twoje mleko czy dokarmiasz?
        A ile razy na dobę odciągasz pokarm? Stosujesz metodę 7-5-3?
        pozdrawiam serdecznie :-)
        • zirczik Re: do Joanna33 17.09.08, 18:24
          a co to za metoda taka 7-5-3? bo ja karmie piersia inaczej od 3 tygodni, i odciagam mleko co 3-4 godziny, tak jak dziecko je
          • joanna33.live do zirczik 17.09.08, 21:03
            przeczytałam o tym na forum,
            7 min jedna pierś, 7 druga,
            5 min jedna, 5 druga
            3 min jedna i 3 druga.
            Łącznie po 15 min z każdej piersi, naprzemiennie.
            Ale to chyba bardziej dla tych, które laktację chcą rozkręcić, u Ciebie chyba
            jest w sam raz skoro ściągasz tak jak dziecko je. Zazdroszczę i pozdrawiam :-)
            • zirczik Re: do joanna 18.09.08, 09:54
              staram sie tak jak dziecko je, ale nie zawsze cos mam, ale chce nadal karmic, wiec nawet jak 30 ml wycisne, to sie ciesze. Rano mam najweciej, i jak nie odciagam ok. 5 godzin - to mam nawal :) Trzymaj sie, i nie daj wmowic ze robisz zle sobie i dziecku. ja wychodze z zalozenia - wazne co je, a nie z czego
              • joanna33.live do Zirczik 18.09.08, 11:44
                zaraz pewnie moderator albo inne mamy każą nam przejść na priv albo inne forum (karmiące piersią inaczej, polecam zresztą) ale mam pytanie: Tobie udało się nie dokarmiać? Twoje Maleństwo pije tylko od Ciebie, choćby tylko owe 30 ml?
                Dzięki za miłe słowa. Ja na szczęście nie muszę z nikim walczyć. Nikt mi się (o dziwo!) nie mądrzy, jak mam karmić swoją Kruszynkę. Żałuję tylko, że stosunkowo mało ściągam. No i dokarmiam.
                Pozdrawiam :-)
                • zirczik Re: do joanna 18.09.08, 11:48
                  moj gg 4047708 odezwij sie
    • maleninki Re: Moja Kruszynka też obraziła się na pierś?! 17.09.08, 21:34
      moja jest jeszcze starsza 4mce i mam identycznie. w 3mcu straciła apetyt i po 3
      tygodniach niejedzenia (z trudem zjadała 1 posiłek dziennie, bo pierś była be) w
      poradni laktacyjnej, pani mi powiedziała, że przyrosty są za małe, więc mam
      próbować podawać moje mleko w butli.od tamtej pory apetyt jej się poprawił, ale
      na pierś ma ochotę jedynie w nocy, w dzień sporadycznie i krótko coś possie. po
      kilku minutach wykręca się a drugi raz już nie daje się przystawić i dostaje
      butlę z odciągniętym mleczkiem. z butli wciąga od 80 do 180ml jednorazowo.ehh
      czuję się porzucona.
      • prawdziwatasia Zirczik!!!! nie mozna sie z Tobą skontaktowac 23.10.08, 18:47
        wysłałam na gg pytanie,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka