solelino
01.10.08, 12:04
I jeszcze jeden problem. Ostatnio potwornie płacze przy robieniu kupki. Pręży
okropnie nóżki i bardzo się złości. Najlepiej robi się jej kupkę, kiedy jest
przy piersi. Jednak gdy ma z tym problem strasznie ciągnie mnie za brodawki i
ściska, rączkami wymachuje na wszystkie strony i niestety kupka "nie idzie".
Odstawiam ją od piersi i przyciągam nóżki do brzuszka. Czasami pomaga czasami
nie. Kupka jak wychodzi to słychać, że ma pełno powietrza. Staram się robić
masaż brzuszka. Tylko, że w czasie problemu z kupką Mała nie chce być
masowana, bo płacze i tylko przytulenie jakoś ją uspokaja...
Czym spowodowany jest płacz? Kupka oczywiście jest standardowa- rzadka i
żółciutka- jak przy karmieniu piersią...