anett66
06.11.08, 21:03
Pani Moniko i dziewczyny!
Moje dziecko ma niespełna 7 tygodni. Karmiłam i karmię je piersią. Przez
pierwsze 2 tygodnie życia bardzo mało przybierał na wadze (prawie wcale) i
parę razy dostał butlę. Potem był już tylko na piersi i przez kolejne 4
tygodnie przybierał średnio po 200g tygodniowo, czyli sporo.
Dziś byłam z nim u lekarza ponieważ:
1. od 6 dni robi jasnozielone, lekko brązowawe, śluzowato-glutowate kupy, bez
tych białych kulek
2. stał się bardzo płaczliwy, szczególnie wieczorami i zaczął bardzo
denerwować się przy piersi
(wcześniej odstawiłam witaminy bo myślałam że to może przez to-nic się nie
zmieniło, dawałam lakcit-nic nie pomogło)
Okazało się że mały NIC nie przytył przez tydzień.
Nie wierzyłam.
Wróciłam do domu, nakarmiłam z jednej piersi (zawsze karmię z dwóch) a z
drugiej odciągnęłam....5 ml!
Chyba faktycznie był głodny:(((
Jak to możliwe, ze wcześniej tak super przybierał a nagle nie mam pokarmu???
Nic się nie zmieniło w moim trybie życia, w żywieniu, w częstotliwości
karmienia itd. Co się więc stało??
Czy brak wystarczającej ilości pokarmu może być dziedziczny? Moja babcia, mama
i ciotka też miały za mało pokarmu.
Proszę o odpowiedź.
No i nie wiem jak często dokarmiać...po każdym karmieniu z piersi dawać butlę?
No bo chyba nie mam wyjścia, przecież nie będę głodzić mojego dziecka:(