Dodaj do ulubionych

dla Pani Moniki

07.11.03, 11:23
Dzień dobry Pani Moniko.Jak większość mam czytających posty o karmieniu
piersią ja również karmię z powodzeniem już6- miesięcy swojego synusia.jestem
tu prawie codziennie i szukam tematów mnie interesujących. Dziś naszła mnie
taka refleksja i postanowiłam Pani napisać, że jest Pani wspaniała i
niezwykle potrzebna za co serdecznie Pani dziękuję.Przypominam sobie jak 9
lat temu wychowywałam 1-szego syna i zostałam sama sobie z problemami i
rozterkami.Dlatego właśnie moja pierwsza przygoda z piersią była nieudana i
skończyło się butelką.Dziś mój drugi syn z kolei nie potrafi pić z butelki i
proszę sobie wyobrazić,że soczek pije łyżeczką.Wiele również dla karmienia
piersia robią szpitale gdzie dziecko mamy przy sobie i nie ma mowy jak
dawniej aby gdzieś na oddziale noworodkowym czestowano nasze dzieci
buteleczką.Chcę jeszcze raz powiedzieć jaką wielką ,,robotę,, Pani wykonuje
jest Pani niezastąpiona i bardzo potrzebna.I jeszcze jedno DZIECKO to
najlepsze tego typu pismo a wasza strona internetowa i forum najbardziej
trafione i potrzebne na każdym etapie życia matki i ojca.Pani Moniko
pozdrawiam Pania bardzo serdecznie dziękuję jest Pani najlepsza.Ciagle o pani
rozprawiam a pytających kieruję do części forum redagowanego przez Panią.
Karolina z Łodzi mama Bartosza lat 9 i Wiktora 6-mc.
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: dla Pani Moniki 07.11.03, 13:16
      Bardzo dziękuję za wszystko co PAni napisała:) Tylko czy mi się teraz w głowie
      nie poprzewraca?
      Myślę, że na szczęście nie jestem niezastąpiona. Każda z Pań wypowiadających
      się na forum pomaga pozostałym. Co prawda doświadczenia każdej z nas są
      unikalne, ale mogą być wskazówką, a czasami przestrogą dla innych. To chyba
      najwieksza grupa wsparcia jaką znam.
      Powiem jeszcze tylko, że moja wiedza to nie tylko wiadomości medyczne czy
      okołomedyczne wyniesione ze szkoły czy kolejnych kursów i szkoleń, ale również
      (a może przede wszystkim) doświadczenia z pracy z kobietami, ich dziećmi i
      oczywiście moje własne doświadczenia mamy dwójki - już nastolatków.
      Tak więc słowa uznania należą się wszystkim, z którymi miałam przyjemność
      pracować, bo właśnie im zawdzięczm znaczną część tego co wiem i jak pracuję.
      Pozdrawiam gorąco
      Monika Staszewska
      • katse Re: dla Pani Moniki 07.11.03, 19:42
        podpisuje sie obiema swoimi rekami i obiema mojej corci pod pochwala pracy Pani
        Moniki.
        Mimo, ze nam sie nie udalo (karmimy odciaganym) to tu zagladam. Moze nastepnym
        razem pojdzie lepiej. Merytorycznie jestem o milion mil dalej.

        Pozdrawiam cieplo,

        Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka