3_agness
21.01.09, 19:29
Milosz znow zbuntowal sie na cyca, ale teraz juz z odwodnieniem
trafilismy do szpitala. Wczoraj go dzgali bo nie mogli zalozyc
wenflonu, ale wkoncu sie udalo. Nawodnionego wypuscili do domu z
zaleceniem m.in. pojenia obfitego. Tylko jak mam to robic??? Katuje
go butla, bo inaczej nie polknie nawet kropelki plynu, cyca nie chce
w ogole, chce mi sie plakac... Nie chce jeszcze konczyc karmienia,
choc pocieszam sie ze to juz prawie rok naszej mlecznej przygody...
Pocieszcie bo mnie serce boli...
Pozdrawiam, agness