03.02.09, 09:14
moja miesięczna córeczka strasznie męczy się przy robieniu kupki,
czasami trwa to nawet godzinę, czy to jest normalne? (karmię tylko piersią), a
może jest to spowodowane herbatką laktacyjną którą pije? nawiasem mówiąc ja
też tak się męczę jak ona, czy to możliwe, że "przeszło" to na nią? Z góry
dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • agnieszka_z-d Re: o kupce 03.02.09, 17:55
      nawiasem mówiąc ja
      > też tak się męczę jak ona, czy to możliwe, że "przeszło" to na nią?
      Tak, możliwe - sama zauważyłam po swojej Córci, gdy jeszcze pierś była u Niej
      podstawą menu, że "te sprawy" miałyśmy skorelowane.

      A owszem - może to być spowodowane herbatka laktacyjną - zobacz ich skład - może
      tam być koper włoski, laktoza. Na różne osoby różnie to działa. Może spróbuj
      Karmi jeśli potrzebujesz coś na laktację pić?
    • monika_staszewska Re: o kupce 04.02.09, 18:53
      Hmm, jeśli kupka jest miękka to nie ona jest problemem tylko bolące
      w czasie wędrówki bąble gazów w jelitach. Może to być wywołane czy
      nasilane choćby przez napar z kopru włoskiego, bo ten jednym pomaga
      innym przeszkadza. Ale ponieważ herbatka laktacyjna nie jest Pani
      potrzebna można z niej po prostu zrezygnować, a dodatkowo na ratunek
      brzuszkowi zastosować regularny masaż:
      kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54927,2449645.html
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • monika2604 Re: o kupce 04.02.09, 19:44
        dziękuję bardzo za odpowiedź, zrezygnuje z picia herbatki - mam nadzieje, ze to
        pomoże. Kupka jest miękka i prawidłowo wygląda, córeczka ma twardy brzuszek i
        często słychać wydzielające się gazy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka