goha_b
04.04.09, 13:03
Witam wszystkich:)
Mam pytanie odnośnie ochraniaczy na sutki.
Moja córcia musiała zostać w szpitalu dłużej niż ja i pomimo moich wizyt na
każde karmienie w nocy karmiono ją z butelki (moim mlekiem).
Po tygodniu nie chciała już ssać z piersi - odpychała się, płakała a nawet jak
już ładnie zassała to wypluwała i dalej histeria.
Jedna z pielęgniarek przyniosła mi silikonową osłonkę, nie ze względu na za
małe czy obolałe sutki ale przyzwyczajenie małej do "plastikowego". Zadziałało
i Lidzia pięknie ssie pierś do dziś, a ma teraz 6 tygodni - przez osłonkę
niestety:(
Próbowałam parę razy dać jej bez bo jednak to dodatkowe utrudnienie. Nawet
jeśli zassała to na krótko i strasznie bolało!!!
Czy technika ssania przez taką osłonkę jest inna niż z samej piersi?
Czy jest możliwe oduczenie jej tego czy już zawsze będę musiała nosić osłonkę
ze sobą?
Dzięki za komentarze i pomoc.
Pozdrawiam, Gosia.